Wakacyjne testowanie Rometa
„PODRÓŻ ZA STÓWĘ, czyli Romet Z-125 na Mazurach”
Camina2008-02-24 13:04:35
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
Lato nieubłaganie pędziło w kierunku września, a my czekaliśmy na zamówione przez Internet kufry i sakwy. Reszta gadżetów - dodatków do zakupionego kilka tygodni wcześniej motoru Romet Z-125, składowana w domu na honorowym miejscu nie mogła się już doczekać wyjazdu na Mazury.
Nasz pierwszy motor miał nas zabrać w miejsca, które mieliśmy oglądać pierwszy raz, teraz wiemy, że na pewno nie ostatni.
Wyjeżdżając wczesnym sierpniowym rankiem z Warszawy byliśmy niemiłosiernie obładowani- oprócz sporego kufra na bagażniku, jechała z nami wypchana wysoko pod niebo sakwa na bak oraz słusznych rozmiarów plecak.
Z-125 na drodze
Wakacje, to jak wiadomo ulubiony czas drogowców uszczęśliwiających nas docelowo nowym asfaltem, poszerzonymi drogami, wcześniej zaś korkami oraz ruchem wahadłowym na szosach, po których chciałoby się tylko śmignąć.
Nasza trasa wiodła przez Pułtusk, Ostrołękę do Pisza. Co 1,5 h robiliśmy postój, gdyż okazało się, że jako początkujący nie jesteśmy w stanie usiedzieć ani chwili dłużej. (Potem byliśmy już "mniej początkujący" i nadal trudno było nam wysiedzieć więcej niż 70km bez robienia przerwy). Romecik sprawował się dobrze, mimo obciążenia parł do przodu, chociaż przyznajemy- więcej niż 90 nigdy nie pojechał...
Mazurskie jeziora zobaczyliśmy już po południu, przenocowaliśmy zaś w rejonie Rucianego, gdzie kilka dni wcześniej szalały, niszcząc lasy i powodując szkwał, burze.
Nie-dzikie zwierzęta
Celem były Mikołajki, drugiego dnia przebyliśmy więc ostatnie 20km, które nas od nich dzieliły.
Jako, że samo miasteczko odwiedzaliśmy już wcześniej kilka razy, skoncentrowaliśmy się na tym, co ciekawego można zobaczyć w najbliższej okolicy.
Dwa miejsca uznaliśmy za gwoździe naszego mazurskiego programu.
Pierwszym był Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie,
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























