7+7 z BP Triada.
"Upiorne wakacje z BP Triada"


Ismailija2008-02-17 11:46:48
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.54 z 5.00. 28 głosów oddanych
Znowu będzie "długo", ale krócej się nie dało....
(I tak bardzo krótko...)
Dawno, dawno temu.... jakieś 20 lat ...
W tygodniku "Poznaj Świat", albo innym, nie pamiętam, przeczytałam o Petrze.
Zobaczyłam piękne zdjęcia - Petra, miasto wykute w różowych skałach...
I pierwsza myśl: pojadę...!
Ale cóż....
Ani kasy, ani ustrój nie ten...
A o paszporcie można było jedynie śnić...
Paszport... Bardzo śmieszne...
Petra... A gdzie to jest...?
Znalazłam na mapie i na tym marzenia się skończyły.
Zapomniałam o Petrze.
Przez kolejne lata spełniałam moje podróżnicze marzenia, a to pierwsze wciąż było nierealne: Petra...
Aż do wiosny 2006 roku...
Tylko jedno biuro miało tak bardzo ciekawy program - Triada: "7+7 Egipt, Jordania, Syria" (wylot 18 lipca 2006) Sądząc, że będą to moje kolejne fantastyczne wakacje
wybrałam hotel traf 4* z promocji (była świetna cena...).
Nie miałam żadnych obaw - przecież w Egipcie byłam już wiele razy z innymi biurami i zawsze było b. dobrze.
Wprawdzie czytałam na forach, że z Triadą nigdy... Jednak mój kolega wciąż z nimi wyjeżdża i nie miał problemów więc pomyślałam, że musi być OK...
Ale po kolei.
Na "dzień dobry" - 2 maja 2006r. dałam się nabrać (świadomie) pani Mai Dąbrowskiej z TraveliGo, która przekonała mnie, że są to już ostatnie miejsca w promocji (powinna dostać dużą premię za zdolność oszukiwania potencjalnych klientów bo prawdopodobnie byłam trzecią zainteresowaną).
Tak już mam - wierzę w to co do mnie mówią. Trudno, kolejna nauka...
Przedpłatę zrobiłam (przez Internet) 3 maja ok. godz. 11.00 ( termin upływał ok. godz. 17.00) wszystkim wiadomo: 3 maja to święto, ale to raczej nic nie powinno zmienić.
A jednak!
4 maja, pani Maja radośnie zawiadomiła
...
hektorekgd, 2008-05-10 22:03:44
W Eliat nie zosała wpuszczona do Izraela,dojechała po 2 dniach,
była obrażona na całą grupę,nieuprzejma,nie udzielała odpowiedzi
na zadawane pytania.
Po prostu katastrofa-w trakcie jej nieobecności był syryjski opiekun,
który nie miał zielonego pojęcia o kulturze swego kraju i nie mówił
dobrze po polsku.
W zeszłym roku jadąc do Izraela -spotkałem w/w pania-zachowywała
sie jak zwykle arogancko do swoich podopiecznych.
marian, 2008-05-03 16:59:55
Robert, 2008-03-15 01:09:15
Co do reszty... to niestety tak jest jak człowiek skusi się na dobrą cenę. NIE MA NIC ZA DARMO! Każdy tani bilet, tanie wczasy etc. powinny zapalić w nas pomarańczową, jeśli nie czerwoną lampkę. Nie wazne czy to Triada czy inne biuro. Zawsze! Temat rezydentów to niestety temat rzeka. W wiekszości przypadków własnie tak to wygląda.
Hotele... nie można porównywać stanardu hoteli w Afryce do naszych europejskich, tam jet zupelnie inna standaryzacj, o ile w ogóle jest. Biura tną nieświadomych - to prwda. Niestety ta relacja odaje świetnie realia tzw. masowej turystyki.
Nasteonym razem polecam wyjazd na własną rękę! Będzie na pewno dużo przyjemniej i bez Pani Ani ;)
PS: Marcina pozdrowię, akurat go znam :)
Andrzej+Budnik, 2008-03-12 15:58:15
Po lekturze (jakiś czas temu) nabrałam obaw przed wycieczką do Turcjii w systemie 7+7. Chyba zabiorę własne ręczniki i prześcieradło. Dzięki!
Eloe, 2008-03-03 11:41:06
Ja wybieram sie do Egiptu 7+7 i nawet nie przyszło mi przez myśl pakować sie z Triadą. Lepiej dopłacić 300 -400 zl i nie denerwować się
tommyl, 2008-02-29 09:29:59
W każdym razie - wniosek wyciągnęłam z tego jeden: tam gdzie mogę - sama sobie organizuję wyjazdy. I do tej pory zwiedziłam mnóstwo miejsc: pieniądze prawie te same, ale jest super: sama sobie poczytam, sama sobie opowiem, jak chcę to wynajmę przewodnika. Zwiedzam to co chcę i tyle ile chcę. Jak biorę tańszy hotel to z pełną świadomością.
Wszystkim polecam!!!
A by the way - rezerwowałam w Triadzie w lutym i też miała być super propocja. Okazało się, że ludzie, którzy kupowali wycieczkę w czerwcu (wyjazd był we wrześniu) płacili mniej niż ja a potem lepiej ich traktowano (bo rzekomo rezerwowali jako pierwsi...).
Jak widzę nic się w Triadzie nie zmieniło.
Mam nadzieję, że są inne lepsze biura podróży, bo nie wszędzie można pojechać samemu - jeżeli ktoś je zna proszę dać znać.
Katarzyna, 2008-02-20 22:38:53
janan2, 2008-02-18 11:00:19
Zobacz zdjęcia:
Syria
,
Jordania
,
Egipt
Syria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















Zastanawiam się dlaczego kilka osób zauważyło "marudne" wspomnienie, a nie widzą "Pamiętnika..." z ochami i achami.
Z Alfą miałam przyjemność podróżować.
Do tej pory koleguję się z Aymanem z Hrg (tylko koleguję).
A "Upiorne wakacje..." miały być początkowo skargą, ale przerobiłam ją na "pół żartem, pół serio". Przynajmniej ja tak to czytam i kilka innych osób również.
Życzę udanych wakacji.
Pozdrawiam wszystkich Podróżników...
Jolanta G.
ismailija, 2008-05-12 20:22:39