7+7 z BP Triada.
"Upiorne wakacje z BP Triada"



Gajola2008-02-17 11:46:48
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.79 z 5.00. 34 głosów oddanych
i jego łysiejącą, spoconą głowę miałam stale przed nosem.
Był oburzony, ze zwróciłam mu uwagę...
Najzabawniejsze było kiedy koleżanka powiedziała, ze obluzowała się śrubka w okularach.
Niewiele myśląc wyjęłam mały wkrętaczek do takich właśnie śrubek.
Pan Czerwone Gacie krzyknął: Mogę?
Proszę.
Myślałam, ze pomoże koleżance, a on powkręcał śrubki w swoich okularach.
Robił to długo i dokładnie.
Patrzyłyśmy na to z niedowierzaniem...
Ale wracając do atrakcji, które zafundowało nam za nasze pieniądze B Triada.
Gromy spadły oczywiście na Marcina (przepraszamy), ale trzeba było zapłacić.
I tu chcę nadmienić, że w 2005. roku , BP Ecco Holiday "przedłużyło" pobyt w Egipcie 12 osobom o.... prawie 10 dni. Przepraszali i zaproponowali ten pobyt z opcją HB na koszt biura! Byłam jedną z tych osób.
Tym razem nikt mnie, ani pozostałych nie uprzedził o tym, że muszę coś dopłacać.
Mam maila , w którym BP informuje mnie, że zmieniły się godziny odlotu do Warszawy, ale nie uprzedza, że będę zmuszona do zapłacenia za pobyt w miejscu w którym tak naprawdę nie chciałabym być nawet za darmo, mimo iż Regina Style w Nuweba to raj w porównaniu z Country Club.
Lub... spędzę kilkanaście godzin na plaży!
W recepcji poprosiłyśmy o ładne pokoje i dostałyśmy "full wypas".
Cały dzień leżenia na plaży i moczenia się w ogromnym, pustym basenie.
Wieczorem znowu wspaniała kolacja "pod gwiazdami" za którą już płaciłyśmy.
Pan Czerwone Gacie i jego Blondi dotrwali do wieczora na leżakach.
Wykąpali się pod plażowym prysznicem i w czasie naszej kolacji siedzieli przy stoliku (zostali wyproszeni z plaży), gapiąc się co jemy.
Na lotnisko wyjechaliśmy w nocy (ok. 23). Autokar gnał "jak do pożaru".
Rezydent nie pofatygował się, aby nam "pomachać". Bo i po co?
Przecież "motłoch" już wyjeżdża...
Mieliśmy wylecieć ok. 4 rano... ale samolot oczywiście się spóźnił.
Wylecieliśmy ok. 7 rano. A co tam. Miałam jasiek i pospałam na ławce.
Na lotnisku spotkałyśmy dziewczynę, która opowiadała o zwiedzaniu Petry od rana do nocy i narzekała, że za krótko (była z innego biura) pomyślałam : Wrócę do Petry za może 2 - 3 lata, ale nie z BP, które "orżnęło" mnie za moja zgodą i za moje pieniądze....
Wiem, że zrobiłam to na własną prośbę i za moje pieniądze.
Jednak z tym biurem - nigdy więcej!
Kolejna nauczka. 7 dni spędzonych w byle jakich autokarach, 7 dni znoszenia fochów pilotki.
Dłuższe postoje były wyłącznie w zaprzyjaźnionych z "Naszą Panią Anią" sklepach-kawiarniach, a program, którego tak naprawdę nie było, odbębniony został byle jak.
Cóż, jak wszystko, "Upiorne wakacje " skończyły się.
Co nieco zwiedziliśmy, zobaczyliśmy...
Wrócę.
Jeszcze nie wiem kiedy otrząsnę się z tych wspomnień, ale wrócę na pewno oczywiście do Petry...
madzia, 2008-07-25 22:31:26
Mam bardzo pozytywne wrażenia. Organizacja na piątkę. Pilot - pan Adam super.
Ewa, 2008-07-20 13:16:37
Zastanawiam się dlaczego kilka osób zauważyło "marudne" wspomnienie, a nie widzą "Pamiętnika..." z ochami i achami.
Z Alfą miałam przyjemność podróżować.
Do tej pory koleguję się z Aymanem z Hrg (tylko koleguję).
A "Upiorne wakacje..." miały być początkowo skargą, ale przerobiłam ją na "pół żartem, pół serio". Przynajmniej ja tak to czytam i kilka innych osób również.
Życzę udanych wakacji.
Pozdrawiam wszystkich Podróżników...
Jolanta G.
ismailija, 2008-05-12 20:22:39
hektorekgd, 2008-05-10 22:03:44
W Eliat nie zosała wpuszczona do Izraela,dojechała po 2 dniach,
była obrażona na całą grupę,nieuprzejma,nie udzielała odpowiedzi
na zadawane pytania.
Po prostu katastrofa-w trakcie jej nieobecności był syryjski opiekun,
który nie miał zielonego pojęcia o kulturze swego kraju i nie mówił
dobrze po polsku.
W zeszłym roku jadąc do Izraela -spotkałem w/w pania-zachowywała
sie jak zwykle arogancko do swoich podopiecznych.
marian, 2008-05-03 16:59:55
Robert, 2008-03-15 01:09:15
Co do reszty... to niestety tak jest jak człowiek skusi się na dobrą cenę. NIE MA NIC ZA DARMO! Każdy tani bilet, tanie wczasy etc. powinny zapalić w nas pomarańczową, jeśli nie czerwoną lampkę. Nie wazne czy to Triada czy inne biuro. Zawsze! Temat rezydentów to niestety temat rzeka. W wiekszości przypadków własnie tak to wygląda.
Hotele... nie można porównywać stanardu hoteli w Afryce do naszych europejskich, tam jet zupelnie inna standaryzacj, o ile w ogóle jest. Biura tną nieświadomych - to prwda. Niestety ta relacja odaje świetnie realia tzw. masowej turystyki.
Nasteonym razem polecam wyjazd na własną rękę! Będzie na pewno dużo przyjemniej i bez Pani Ani ;)
PS: Marcina pozdrowię, akurat go znam :)
Andrzej+Budnik, 2008-03-12 15:58:15
Po lekturze (jakiś czas temu) nabrałam obaw przed wycieczką do Turcjii w systemie 7+7. Chyba zabiorę własne ręczniki i prześcieradło. Dzięki!
Eloe, 2008-03-03 11:41:06
Ja wybieram sie do Egiptu 7+7 i nawet nie przyszło mi przez myśl pakować sie z Triadą. Lepiej dopłacić 300 -400 zl i nie denerwować się
tommyl, 2008-02-29 09:29:59
W każdym razie - wniosek wyciągnęłam z tego jeden: tam gdzie mogę - sama sobie organizuję wyjazdy. I do tej pory zwiedziłam mnóstwo miejsc: pieniądze prawie te same, ale jest super: sama sobie poczytam, sama sobie opowiem, jak chcę to wynajmę przewodnika. Zwiedzam to co chcę i tyle ile chcę. Jak biorę tańszy hotel to z pełną świadomością.
Wszystkim polecam!!!
A by the way - rezerwowałam w Triadzie w lutym i też miała być super propocja. Okazało się, że ludzie, którzy kupowali wycieczkę w czerwcu (wyjazd był we wrześniu) płacili mniej niż ja a potem lepiej ich traktowano (bo rzekomo rezerwowali jako pierwsi...).
Jak widzę nic się w Triadzie nie zmieniło.
Mam nadzieję, że są inne lepsze biura podróży, bo nie wszędzie można pojechać samemu - jeżeli ktoś je zna proszę dać znać.
Katarzyna, 2008-02-20 22:38:53
janan2, 2008-02-18 11:00:19
Zobacz zdjęcia:
Syria
,
Jordania
,
Egipt
Syria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























madzia, 2008-07-25 22:31:29