7+7 z BP Triada.
"Upiorne wakacje z BP Triada"



Gajola2008-02-17 11:46:48
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.79 z 5.00. 34 głosów oddanych
prawdopodobnie integralną częścią knajpki. Wybrała coś w kolorze oliwkowym i radośnie wsiadła do autokaru, gdzie zajęła się sobą i syryjskim pilotem.
Ostatnim punktem programu była Petra.
W programie opublikowanym na stronie Triady w Internecie, na zwiedzanie Perty przeznaczono 1 dzień. Ale...
Do Wadi Musa dojechaliśmy w nocy. Zakwaterowanie w przesympatycznym hotelu Amra Palace. Wreszcie czysto i miło.
Pani Ania, zaordynowała: budzenie o 7.00, śniadanie o 7.30, wyjazd o 8.30.
Wstałam po 6 po to aby spokojnie spakować się, zrobić trochę zdjęć i zjeść śniadanie bez pośpiechu.
Na parkingu przed Petrą, Pani Ania wyskoczyła z autokaru i poleciała za jordańskim pilotem, zamiast poczekać na ostatnich wysiadających.
Tak więc, ci ostatni musieli sami znaleźć drogę do wejścia.
Na teren Perty weszliśmy ok. 10.00, a zbiórka przy autokarze o....... 13.15!
Pomyślałam, że ktoś z nas zakpił. Ale przecież wreszcie jestem w PETRZE!
Tej wymarzonej, pięknej, niesamowitej Petrze!
"Pani Ania" oczywiście "pognała" przed siebie nie czekając na tych "wolniej poruszających się". Po co? Przecież ona już kończy pracę!
Obejrzeliśmy może ¼ Petry! Na więcej po prostu nie było czasu.
No i oczywiście przynajmniej 1,5 godziny "Pani Ania" przesiedziała z jordańskim przewodnikiem w barku na terenie Petry (spotkałam ją tam 2 razy).
Muszę przyznać, że nie tego spodziewałam się po tak super zaplanowanym urlopie i za naprawdę nie małe pieniądze.
Tak naprawdę to porządnie zwiedziliśmy wyłącznie Palmyrę i tylko dlatego, że syryjski pilot wreszcie powiedział Pani Ani co myśli o takim poganianiu nas i kazał tłumaczyć wszystko, a nie "po łbach"".
Była wściekła, ale nie miała wyjścia.
Na Górze Nebo zafunfowała nam mszę.
Okazało się, że w naszej grupie
...
Zastanawiam się dlaczego kilka osób zauważyło "marudne" wspomnienie, a nie widzą "Pamiętnika..." z ochami i achami.
Z Alfą miałam przyjemność podróżować.
Do tej pory koleguję się z Aymanem z Hrg (tylko koleguję).
A "Upiorne wakacje..." miały być początkowo skargą, ale przerobiłam ją na "pół żartem, pół serio". Przynajmniej ja tak to czytam i kilka innych osób również.
Życzę udanych wakacji.
Pozdrawiam wszystkich Podróżników...
Jolanta G.
ismailija, 2008-05-12 20:22:39
hektorekgd, 2008-05-10 22:03:44
W Eliat nie zosała wpuszczona do Izraela,dojechała po 2 dniach,
była obrażona na całą grupę,nieuprzejma,nie udzielała odpowiedzi
na zadawane pytania.
Po prostu katastrofa-w trakcie jej nieobecności był syryjski opiekun,
który nie miał zielonego pojęcia o kulturze swego kraju i nie mówił
dobrze po polsku.
W zeszłym roku jadąc do Izraela -spotkałem w/w pania-zachowywała
sie jak zwykle arogancko do swoich podopiecznych.
marian, 2008-05-03 16:59:55
Robert, 2008-03-15 01:09:15
Co do reszty... to niestety tak jest jak człowiek skusi się na dobrą cenę. NIE MA NIC ZA DARMO! Każdy tani bilet, tanie wczasy etc. powinny zapalić w nas pomarańczową, jeśli nie czerwoną lampkę. Nie wazne czy to Triada czy inne biuro. Zawsze! Temat rezydentów to niestety temat rzeka. W wiekszości przypadków własnie tak to wygląda.
Hotele... nie można porównywać stanardu hoteli w Afryce do naszych europejskich, tam jet zupelnie inna standaryzacj, o ile w ogóle jest. Biura tną nieświadomych - to prwda. Niestety ta relacja odaje świetnie realia tzw. masowej turystyki.
Nasteonym razem polecam wyjazd na własną rękę! Będzie na pewno dużo przyjemniej i bez Pani Ani ;)
PS: Marcina pozdrowię, akurat go znam :)
Andrzej+Budnik, 2008-03-12 15:58:15
Po lekturze (jakiś czas temu) nabrałam obaw przed wycieczką do Turcjii w systemie 7+7. Chyba zabiorę własne ręczniki i prześcieradło. Dzięki!
Eloe, 2008-03-03 11:41:06
Ja wybieram sie do Egiptu 7+7 i nawet nie przyszło mi przez myśl pakować sie z Triadą. Lepiej dopłacić 300 -400 zl i nie denerwować się
tommyl, 2008-02-29 09:29:59
W każdym razie - wniosek wyciągnęłam z tego jeden: tam gdzie mogę - sama sobie organizuję wyjazdy. I do tej pory zwiedziłam mnóstwo miejsc: pieniądze prawie te same, ale jest super: sama sobie poczytam, sama sobie opowiem, jak chcę to wynajmę przewodnika. Zwiedzam to co chcę i tyle ile chcę. Jak biorę tańszy hotel to z pełną świadomością.
Wszystkim polecam!!!
A by the way - rezerwowałam w Triadzie w lutym i też miała być super propocja. Okazało się, że ludzie, którzy kupowali wycieczkę w czerwcu (wyjazd był we wrześniu) płacili mniej niż ja a potem lepiej ich traktowano (bo rzekomo rezerwowali jako pierwsi...).
Jak widzę nic się w Triadzie nie zmieniło.
Mam nadzieję, że są inne lepsze biura podróży, bo nie wszędzie można pojechać samemu - jeżeli ktoś je zna proszę dać znać.
Katarzyna, 2008-02-20 22:38:53
janan2, 2008-02-18 11:00:19
Zobacz zdjęcia:
Syria
,
Jordania
,
Egipt
Syria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























Mam bardzo pozytywne wrażenia. Organizacja na piątkę. Pilot - pan Adam super.
Ewa, 2008-07-20 13:16:37