Zima, ale czy należy poprzestać wędrówek górskich? Uważam że niekoniecznie. Może jednak zrezygnować z zagrożeń lawinowych w Karkonoszach, a tym bardziej w Tatrach. Są miejsca gdzie latem turystów bardzo mało, a co dopiero zimą. To dla „pewnej grupy turystów” niezwykły atut. Góry Stołowe są bardzo znane, latem wręcz zatłoczone. Mój wybór padł na Góry Stołowe po czeskiej stronie, czyli Narodowy rezerwat przyrody Broumovske steny. <br />
Samotnie północnym grzbietem Broumovskich sten




Bialyzibi2008-02-16 11:18:04
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
Nie było przeszkodą to że mieszkałem po polskiej stronie czyli w Kudowie Zdrój. Tuż za przejściem granicznym Kudowa -Słone usytuowany jest przystanek kolejki Nachod Beloves. Koleje czeskie nie przeszły "burzliwego rozwoju" poprzez likwidację połączeń, więc dojechać można nadal szybko, punktualnie i wszędzie.
Proponuję jako punkt wyjściowy wybrać małą stacyjkę Brezova u Broumova. Przejazd z Nachod Beloves kosztuje 40 Kć. Tuż przy przejeździe kolejowym bardzo widoczny, dobrze oznakowany szlak niebieski. Szlak prowadzi leśnymi dróżkami i bardzo malowniczo prezentuje się także zimą. Pierwszy 4 km odcinek do przełęczy Honske Sedlo (591 m) jest niezwykle łatwy. Pokonałem go w "regulaminowym" jedno godzinnym czasie, mimo sporej pokrywy śnieżnej. Przez wymienioną przełęcz prowadzi bardzo ruchliwa szosa łącząca Police n/Metuji z Broumovem. Przy szosie węzeł szlaków, ja wędruję nadal niebieskim przebiegającym obok ładnej kapliczki grzbietem Broumovskich sten. Kolejny kilometr wędrówki do wierzchołka Honskego Spicaka (652 m) zajmuje mi prawie pół godziny. Krótka przerwa pod wiatą na ładnej ławeczce usytuowanej na punkcie widokowym. Ładna panorama a wzrok sięga do widocznych na horyzoncie Javori hory i Gór Kamiennych. Kolejny punkt widokowy znajduje się na wałach ziemnych wybudowanych w 1758 r. przeciwko Prusakom. Teraz doskonale widoczny jest Broumov, wyraźnie dominujący na tle "śnieżnej pustyni" Nic dziwnego albowiem śniegu napadało w końcu stycznia tego roku sporo. Spadła też temperatura, ale może właśnie dlatego widoczność była fantastyczna.
Teraz wyraźnie zauważam że rozpoczął się najtrudniejszy ale najpiękniejszy odcinek mojej wędrówki. Szlak biegnie pod niezwykle stromymi, właśnie od strony Broumova ścianami skalnymi dochodzącymi do ok. 100 m wysokości. Oprócz olbrzymich głazów skalnych leżących na szlaku, dodatkowym utrudnieniem są powalone olbrzymie
...
Zobacz zdjęcia:
Czechy
Czechy - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























