English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Ukraina » Najbliższy ze wschodów

Reportaż literacki z Ukrainy Zachodniej, sierpień/wrzesień 2007.

Najbliższy ze wschodów

Ludzie, kultura
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Blackwell
2008-02-13 22:08:05
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 3.78 z 5.00. 9 głosów oddanych

zmieniał barwy na coraz ciemniejsze, na coraz głębsze, bardziej przejmujące. Napawał mnie respektem raczej, niż strachem. To był monodram. Oprócz chóru szumiących trzcin i scenografii brązowych gór był tylko jeden aktor. Księżyc zachwycał nas wschodząc dobre dwie godziny. Tańczył na pojedynczych obłokach, poruszał do głębi. Tuż przed snem obejrzałem najpiękniejszy spektakl w swoim życiu. Ścierpnięty i zmarznięty zasnąłem w domu, którym było tego dnia każde miejsce, do którego zdołałem dojść.

Pogoda o poranku nie urzekała. Ale to nie o pogodę w tym wszystkim chodziło. Zanim ktokolwiek wstał poszedłem na Smotrec. Ta grań, odziana wszędzie w zardzewiałe zasieki była kiedyś granicą polsko-czechosłowacką. Było zimno. Przejmująco zimno czasami. Chmury wisiały tuż nad głowami. Codzienny rytuał pakowania swoich domów na plecy. I znowu szukanie rytmu kroków. Znaleźliśmy główną grań Czarnohory. Chmury kleiły się do powiek. Widoczność była żadna. W tej białej sukni ruiny stacji na Popie-Iwanie były nadzwyczaj odległe. Odstraszające, wiało od nich obcością. Był jakiś niesamowity blask wewnątrz. Gra światła, cienia i mgły narysowała nowy wymiar. Ożywały w każdym zakamarku dawne światy tej stacji. Nieistotne, czy był tu radar, czy stacja meteorologiczna. Ta sceneria pozwalała wkomponować w mury stacji dowolny świat. Dowolne wydarzenia, jakie tylko przychodziły do głowy. Lawirowałem wśród sypiących się ścian, stropów i schodów. Tego dnia, w tej mgle, to zapomniane, nikomu niepotrzebne miejsce było moje. Tak namacalnie, zwyczajnie moje. Na chwil parę.

Wędrowaliśmy kolejne dwa dni po połoninie Czarnohory. Ze zmienną pogodą, w zmiennych nastrojach. Życie sprowadzone było do najprostszych czynności. Rodziła się przyjaźń, potęgowały się konflikty. Mieliśmy spręż albo byliśmy rozdrażnieni. Wszystko było proste, od razu wyczuwalne. Nie było ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  [16]  17
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Ukraina

Ukraina - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Ukraina - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Ukraina - filmy z wakacji Ukraina - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Ukraina - szczepienia, porady zdrowotne Ukraina - kuchnia, potrawy, alkohole Ukraina - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Ukraina - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika










Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Ukraina

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Ukraina
  Inne opowiadania tego autora
   Sierra Espuna
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Informacyjne, Historyczne ...Ludzie, kultura Najbliższy ze wschodów

   Więcej relacji z podróży tego autora