Reportaż literacki z Ukrainy Zachodniej, sierpień/wrzesień 2007.
Najbliższy ze wschodów

Blackwell2008-02-13 22:08:05
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.78 z 5.00. 9 głosów oddanych
z Gruzji przez Turcję i Rumunię. Nie miałem jednak pewności, czy przyjadą więc ruszyłem w poszukiwaniu noclegu. Snułem się, jak smród po gaciach, kierując się w stronę turbazy. Ochocze dziewczęta chętnie poprowadziły mnie do mostku, który prowadził w jej kierunku. Mostek był lichy, szumiąca woda miała kolor bawarki. Była zwyczajnie bura. To był znak, że w górach padało. Za mostkiem kilka rozwalających się schodków zaprowadziło mnie na skraj ogródka. Przy płocie ogromny facet w koszulce bez rękawków, z ogromnymi dziarami na ramieniu, już na mnie czekał. Oferował nocleg. W swoim domu. Z ciepłą wodą. Poszedłem zajrzeć, ale dom podobał mi się średnio, a facet wcale. Źle mu z oczu patrzyło. Na każdym kroku zapewniał mnie, że turbaza jest nieczynna. W końcu powiedziałem mu, że wrócę wieczorem i poszedłem dalej. Turbaza okazała się ogromnym, majestatycznym budynkiem, ze sporym placem dokoła. Była czynna. Zardzewiała uliczka zaskrzypiała dźwięcznie. Drzwi były drewniane. To wszystko zdawało się nierealne. Budynek był ogromny. Robił wrażenie. Już na zewnątrz pachniał pustką. W recepcji siedziała spokojna, miła, młoda kobieta. Okazało się, że jest pierwszy września. Wczoraj skończyły się wakacje i wszyscy wyjechali. Budynek był prawie pusty. Poza tą kobietą i łysawym, przetrąconym, ufnym, jak dziecko kotkiem, który przemykał po cichu po kątach budynku. Nie było to typowe schronisko. Dostałem ręcznik, mydło i pokój z łazienką. Nawet ładną. Postanowiłem się wreszcie po tych wszystkich dniach wykąpać. Woda była jak ze strumienia. Jak poczułem ją na dłoni wszystkie części ciała mi się skurczyły. Przestałem natychmiast marzyć o namiastce higieny. Było mi źle i zastanawiałem się, czy nie wracać do domu. Narastał we mnie stary konflikt. "Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma." Ryż ugotowałem na palniku w pokoju. Potwierdził podróżniczą prawdę: "Człowiek głodny, ...
Strona: Â 1 Â 2 Â 3 Â 4 Â 5 Â 6 Â 7 Â 8 Â 9 Â 10 Â 11 Â 12 Â [13] Â 14 Â 15 Â 16 Â 17
Zobacz zdjęcia:
Ukraina
Ukraina - wybierz obszar, który cię interesuje:















































