IRLANDIA - LIPIEC 2008
IRLANDIA - NASTĘPNY Z ZAGINIONYCH SWIATÓW - PODRÓZE Z DZIECIAKAMI
CORK172008-02-10 22:18:53
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
A dlaczego tylko Marek Kamiński ma podrózować z dzieckiem? Nie, nie... Panie Marku - zainspirował mnie Pan - dlaczego moje dzieciaki maja spedzic wakacje w domu, gdy ja ruszę w nieznany swiat? Dzięki. Postanowiłem, ze chce aby moje córy (Marta - teraz 13 lat , Agata - 9 lat)zapamietaly "starego" ze wspólnych podrózy. Jak do tej pory bylismy wspólnie w Danii, Chorwacji, Wloszech (w tym roku ruszamy w długi majowy weekend do Toskanii) , na Wegrzech, w Slowacji,w Czechach, w ubieglym roku na cudownych wakacjach w Rumunii. Dodam, ze nie jestesmy typami plażowiczów. Jeżeli Wegry to nie tylko baseny, ale tez Tokaj, Eger. Rumunia to niekoniecznie morze Czarne ale za to malowane monastyry Bukowiny, wesoly cmentarz w Sapancie, Transylwania z pieknymi zamkami chłopskimi. Oczywiscie kochamy tez Polskę - nie jesteśmy snobami - szczegolnie Polska Pólnocna jest nasza (mieszkamy w końcu w Gdańsku).
Teraz Irlandia. Moja zona marzyła o niej od czasów studiów. Obiecałem jej Irlandie w dziesiata rocznicę naszego slubu - minęła 5 lat temu. Nie udało sie. Teraz w 15 rocznicę miał to być romantyczny wyjazd we dwoje. Ale jak Aneta zaczęła się zastanawiac - a może z dziewczynkami jechać? Natychmiast kupiłem bilet na samolot dla naszych córek - sa w niebowziete. Zreszta jak ja chyba. Juz się nie moge doczekac.
Lecimy w połowie lipca polskimi tanimimi liniami. Tu pierwsza skucha. Porezerwowałem noclegi- przede wszystkim hostele ( ściągaja bezzwrotna kaucje z karty kredytowej) a tu po telefonie do linii lotniczych dowiadujemy sie - lot powrotny odwołany. Jak mogli nas nie uprzedzić - choćby malutkim mailem. Po wewnetrznej wscieklosci - odczekałem 2 dni. Oazało się, że lot po prostu przesunieto o 2 godziny. Nie musielismy ani dokupywac noclegów, ani z niczego rezygnowac. Lecimy do Shannon. Tam chcemy wynająć auto. Dochodzę do wniosku , że w małej miejscowości łatwiej bedzie mi przywyknąć do lewej strony niż w Dublinie ( koszty - przelot: 2 osoby dorosłe, 2 dzieci - 1840 zł, noclegi średnio 80-100 euro poza shannon gdzie nocleg bedzie kosztował 160 euro). Planujemy zwiedzanie - z Shannon jedziemy do Killarney. Dwa dni przeznaczamy na Ring of Kerry i okolice. Potem nocleg w Cork. Przez Cashell do Kilkenny. Tu nocleg. Nastepnie jedziemy do Dublina wczesnie rano. Zwiedzanie Dublina - przede wszystkim Trinity College i koniecznie Długa Sala w starej bibliotece. Kto nie oglądał filmu "Bibliotekarz"? Moja żona twierdzi, że musimy obejrzeć bibliotekę - bo to marzenie naszej mlodszej córki. Tak naprawde wydaje mi się, że ona chce to zobaczyć. Jest przecież bibliotekarka - ale z tych ambitnych i z doskonałą znajomością komputera. Nie przypomina bibliotekarek w denkach od butelek na oczach i w szarych ciuszkach. Potem jedziemy obejrzeć wzgórze Tary i w poprzek Irlandii ruszamy do Westport. Zladujemy tu późnym wieczorem jak mniemam. Następnego dnia zwiedzamy Connemarę i Wyspy Aran. Nocujemy w okolicy Galway. Następnego dnia zwiedzamy Galway po czym Klify Moheru. Nastepnie ruszamy do Shannon zwiedzamy miasto i kończymy na lotnisku . Oddajemy auto i lecimy do naszego ukochanego Gdańska.
No cóz - to jest relacja , której nie ma. Tzn. mam zamiar, żeby nasza wyprawa tak wygladała - ale tak naprawdę to tylko kręgosłup bez ciała. Mam nadzieje, że po powrocie opisze wspaniałych ludzi, pyszny smak guinesa, 40 odmian zieleni - bo tyle jest opisów zieleni w Irlandii. A mam nadzieję, że podtrzymam pomysł Marka Kamińskiego - zwiedzajmy swiat z naszymi dzieciakami - moje córki są głodne swiata i czekaja na nasze wyprawy z taka samą niecierpliwoscia jak ja. Zyczcie mi szczęścia i trzymajcie za mnie kciuki.
Zobacz zdjęcia:
Irlandia
Irlandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















