LOFOTY - wędkowanie za kołem polarnym
LOFOTY - wędkowanie za kołem polarnym

Uryn2008-02-10 16:38:39
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.10 z 5.00. 10 głosów oddanych
troci i pstrąga zachwalać i przedstawiać nie muszę. Warto jedynie wspomnieć, że w Europie właśnie w Norwegii najłatwiej jest o wędkarską randkę z tymi rybami. Przybrzeżne tereny fiordów to także doskonałe łowisko węgorzy. Złowienie belony, rozlicznych gatunków dorszy, makreli czy śledzia jest w fiordzie tak łatwe jak u nas uklejki, płotki czy okonka. Natomiast, aby zahaczyć tuńczyka to już potrzeba kwalifikacji i dużo, dużo szczęścia. Połów zębaczy jest natomiast mniej skomplikowany, Te drapieżne wilki morskie, żyjące na głębokościach począwszy już od 15 m, doskonale biorą na przynęty naturalne i sztuczne. Osiągając do 120 cm długości (w połowach przeważają osobniki 2- 5 kg), imponują najpierw ogromnymi szczękami wyposażonymi w wilcze zęby, a potem zachwycają smakiem mięsa. Ze skóry trofeum można jeszcze wykonać śliczną damską torebkę lub buciki. Tylko uwaga na ręce i nogi, gdy wściekłe wilczysko leży na dnie łódki. Spreparowana czaszka wilka morskiego stanowi atrakcyjną pamiątkę z połowów.
Wyspy Lofocke są również doskonałym łowiskiem karmazyna. Doskonałym, o ile ktoś potrafi sięgnąć przynętą do głębokości przynajmniej 100m, bo dopiero tam siedzi ta ryba, dorastając w spokoju do metra długości i 15 kg masy.
No i na koniec rodzynek - Hippoglassus hippoglassus - halibut zwany też kulbakiem. Największa ryba z rodziny flądrowatych, drapieżnik dorastająca do 300kg. Smaczna i tłusta. Płaski dziwoląg. Niestety - trzeba jej szukać bardzo głęboko, bo aż poniżej 50 m. Ale za to, jakie okazy padają na Lofotach!
I wreszcie ryba, której złowienia życzę z całego serca wszystkim Czytelnikom - żabnica, inaczej - nawęd. Trafia się często blisko brzegu i to na niewielkich głębokościach. Osiąga do 1,5 m długości i ma monstrualny wygląd rozdeptanej kijanki z łbem żaby i straszną, ogromną, uzębioną paszczą. Na grzbiecie zdobią ją liczne wyrostki, z najważniejszym - wabikiem na górnej wardze.
Przepiękne Wyspy Lofockie doceniali, odwiedzali i uwiecznili wielcy pisarze czasów minionych. Współcześnie trafiają tam coraz liczniej artyści, turyści i wędkarscy globtroterzy. Niezapomniane fiordy - najpiękniejsze w całej Skandynawii, nieskażona przyroda, dodatkowe atrakcje jak wycieczki statkami, morskie safari, kolonie ptaków, wieloryby. Liczne muzea - wielorybnicze, polarne czy dorsza. Akwaria z ogromnymi, żywymi rybami, zoo, szlaki spacerowe, dobre drogi oraz doskonała organizacja turystyki w tym „końcu świata” (sąsiedni archipelag Westerwalen i Nordcapp są o krok…) to przyczyny, że jak tam raz się trafi, to zostawia kawałek serca i wraca.
Archipelag wysp Lofockich mógłbym zachwalać bez końca...
Niech duchy wikingów i norweskie trolle, będą Wam przychylne i zakładają wam wielkie ryby na haczyki...
Zobacz zdjęcia:
Norwegia
Norwegia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























