LOFOTY - wędkowanie za kołem polarnym
LOFOTY - wędkowanie za kołem polarnym

Uryn2008-02-10 16:38:39
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.10 z 5.00. 10 głosów oddanych
swoje barki kucharzenie.
Co ma być na pierwszy lofocki obiad? - padło podchwytliwe pytanie. Dorsz z grilla, odpowiedziałem. Dobrze - w takim razie masz 15 minut na dostarczenie ryby, a potem do gara wędruje makaron. Cóż, powinno się najpierw myśleć potem mówić, pomyślałem i zszedłem po skałach nad wodę. Jak tu łapać ryby na zawołanie?
Na bezowocne machanie kijem szkoda nowych, drogich norweskich pilkerów czy cennych wirówek. Aby potrenować wystarczy tania, wahadłowa blacha, zadecydowałem.
Rzut wypadł znakomicie. Błyszcz poleciał daleko w wody fiordu. Odczekałem aż opadnie bardzo, bardzo głęboko i wolno zacząłem skręcać żyłkę. Rzuciłem tak jeszcze raz i jeszcze i jeszcze, ale bez efektów. Wiadomo, południe, słabe miejsce, polska szczupakowa blacha... komentowałem w kierunku kuchni, usprawiedliwiając się i obserwując obiadowe przygotowania na brzegu.
Kolejny raz przypadkiem rzuciłem Algę ukosem wzdłuż brzegu. Tam gdzie skały opadały pionowo do wody. Poczekałem, aż opadnie głęboko i zacząłem wolno skręcać żyłkę. Prawie natychmiast na wędzisku poczułem dynamiczne uderzenie ryby. Co za radość! W głębinach fiordu jakaś ryba rozpoczęła ze mną walkę. Kilka razy potężnie zanurkowała wyciągając żyłkę.Potem zaczęła krążyć po łuku w prawo i lewo. W końcu przy powierzchni zobaczyłem dorodnego dorsza. W krystalicznej wodzie zalśnił jego biały brzuch, gdy przewalił się po powierzchni i z pluskiem zanurkował. Jeszcze kilka minut zabawy i pierwszy, najprawdziwszy, lofocki plamiak o wadze około 1,5 kg, wylądował w zagłębieniu między głazami. Obiad był gotowy, a autorytet wędkarski zachowany.
Teraz już byłem w domu. Wiedziałem gdzie szukać ryb. I rzeczywiście. Kilka kolejnych rzutów w te same miejsce i znowu poczułem silne uderzenie ryby. Zabawa była przednia tylko już się tak nie cackałem. Mając solidny
...
Zobacz zdjęcia:
Norwegia
Norwegia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























