Decyzja zapadła szybko, po prostu postanowiliśmy „jedziemy” i jak pomyśleliśmy, tak zrobiliśmy, mimo wielu przeciwności losu i porad innych. Wyjechaliśmy do Chin tylko we dwoje, tuż przed ślubem, za to z ambitnym planem zobaczenia wszystkiego, co dla nas najcenniejsze w tym kraju. Zobaczenia tego „innego” świata własnymi oczami i o własnych siłach, bez pośrednictwa agencji czy przewodników. Chwilami nie było łatwo, ale dzięki temu bardziej doceniamy NASZĄ chińską wyprawę i wciąż tęsknie spoglądamy w kierunku chińskiej ziemi, która stała się NASZYM RAJEM na ziemi. W tym kraju, bowiem, każdy znajdzie coś dla siebie.
OD PEKINU DO PEKINU (część pierwsza).
Boncol2008-01-26 20:28:16
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 6 głosów oddanych
była porażająca wizyta w mauzoleum, nie ze względu na jego zawartość (ogromny gmach, a w środku udostępniona tylko jedna sala ze zmumifikowanym przywódcą), ale atmosferę panującą przed, w trakcie i po "zwiedzaniu". Przed wejściem tłumy chętnych (wstęp bezpłatny, ale bez plecaków, aparatów itp.) ustawiane są w równe rzędy, miarowo maszerujące wzdłuż wyznaczonych linii. Przed schodami możliwość zakupienia kwiatów dla Mao i większość Chińczyków bez przymusu, ale je kupuje, mało tego przed majestatem stają bezszelestnie, bez słów i zdjąwszy wszelkie nakrycia głowy, atmosfera zagęszczona powagą i szacunkiem do zmarłego. To niesamowite jak potrafią czcić symbole narodowe, budzi się tęsknota, by ufać i szanować coś równie bezgranicznie.
O Zakazanym Mieście można byłoby pisać całe tomy, a i tak nie oddało by to majestatu i uroku tego miejsca. Kompleks obejmuje 8706 sal rozplanowanych na 70 ha, w których mieszkało 8-10 tys. osób, gdzie zwykli ludzie nie mieli wstępu, gdyż zazdrośnie strzegły go mury o wys.10m i fosa szeroka na 50m. W największym gmachu Taihe Dian (Pawilon Najwyższej Harmonii) znajduje się złoty Smoczy Tron cesarza, przed którym rozpościera się ogromny dziedziniec mogący pomieścić 90 tys. osób!!! Wstęp do muzeum pałacowego 60Y za osobę.
Po wyjściu z Zakazanego Miasta udaliśmy się na Wzgórze Widokowe (Jing Shan), usypane sztucznie z ziemi wybranej podczas kopania fosy - wstęp 2 Y. Odwiedziliśmy także pobliski park Beihai ze słynną Białą Dagobą, buddyjską świątynią o wys. 35 m, z 1651r.. W parku tym znajdowała się zimowa rezydencja chana Kubilaja (pierwszy cesarz dynastii Yuan), a wstęp kosztuje zaledwie 10Y. Przecudnie utrzymany park z urokliwym jeziorkiem wokół świątyni, po którym można popływać wszelkiego rodzaju łódkami - my skusiliśmy się na rowerek wodny (40Y za godzinę).
DZIEŃ CZWARTY
Wstaliśmy
...
Zobacz zdjęcia:
Chiny
Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























