Chalkidiki – niegdyś egzotycznie brzmiący, aczkolwiek pusty wyraz dla większości Polaków, dziś nie tylko znana nazwa, ale i miejsce, które desygnuje. Po półrocznym pobycie w Grecji (Thessaloniki), postanowiłam podzielić się spostrzeżeniami na temat miejsca, które dla wielu Polaków jest spełnieniem marzeń o urlopie.
Chalkidiki - fabryka wspomnień
Boncol2008-01-26 20:18:11
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
zajmuje nawet wiele czasu. Nie można tutaj uczynić zadość instynktowi zdobywcy, o odkrywcy nie wspominając. Wybrańcem można się jednak poczuć i tu. Atmosferą niedostępności, a nawet tajemniczości owiany jest trzeci palec Chalkidiki. Nie wszyscy, bowiem mogą zobaczyć Półwysep Athos, którego tereny stanowią autonomiczne państwo w państwie. Republika mnichów, bo o niej mowa, choć najstarsza w Europie, wciąż zakazuje kobietom wstępu na swe terytoria. Mężczyźni zaś muszą ubiegać się o wizę, wydawaną zazwyczaj na 4 dni. Tego odmiennego oblicza Półwyspu, właśnie szukałam, bo nie zaślepił mnie folderowy obraz na sprzedaż. Tutaj właśnie rozpoczyna się inny sposób patrzenia na Chalkidiki. Tu ma swoje miejsce zupełnie inny sposób spędzania czasu, gdyż odwiedzając to niezwykłe państwo, każdy staje się pielgrzymem, przestaje być turystą (szerzej o tym w moim artykule "Między niebem, ziemią i morzem", na http://www.mojeopinie.pl). Wbrew pozorom, nie brakuje na tym turystycznym Półwyspie, tego rodzaju niespodzianek i ciekawostek. Są i były tu zawsze, czekają tylko na obserwatora, któremu świata nie przesłoni Frappe, czy chłodny drink. No i wreszcie można poczuć się zdobywcą... wiedzy oczywiście.
Grecki czy nie?
Istnieje w języku określenie "historia wiecznie żywa" i tu rzeczywiście tak jest. Wciąż podskórnie wyczuwa się napięcia między Grecją a Macedonią, Grecją i Turcją. Niezabliźnione rany nadal krwawią. Trudno się dziwić, bo czy możliwe jest w ogóle ustalenie, ze stu procentową pewnością, przynależności państwowej regionu, o tak bogatej tradycji i historii. Przecież ten piękny skrawek Ziemii, przez pięć wieków pozostawał w tureckim władaniu. Dopiero I wojna bałkańska, wystawiła mu znów grecki paszport, którym cieszy się od niespełna stulecia (1912r.). Jak więc rozstrzygnąć do kogo przynależy Trójząb Neptuna, wrzucony w Morze Egejskie, gdy każda ze
...
dziekuje
ania, 2008-07-19 16:29:29
Lusi, 2008-03-08 19:31:03
Zobacz zdjęcia:
Grecja
Grecja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























dziekuje
ania, 2008-07-19 16:29:31