Relacja dzień-po-dniu.
Gruzja i Armenia - zemleduch jedzie zwiedzać świat.
Zemleduch2008-01-23 18:21:26
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.77 z 5.00. 13 głosów oddanych
(bo jako że byli już mega wstawieni, argumenty zupełnie nie docierały), wkońcu widząc bezowocność swoich nagabywań alkoholowych, usiedli na podłodze i zaczeli sami ciągnąć tą wódkę. Gdzieś tak w połowie drogi nagle do pokoju wszedł słaniając się na nogach Wawka, poprosił o setkę, golnoł i poszedł. Robert stwierdził, że rano bedzie wpełni zdrów. Kontynuowali swoje zajęcie, do momentu gdy Robert miał problem z wypowiedzeniem składnego zdania, wtedy próbował wstać. Nie udało się, więc zaczął się wyczołgiwać z pokoju, sklepikarz mu pomógł i tyle było wydarzeń nocnych. Mariusz mówi, że dali mu zasnąć ok. 4.30. No dobra a ja się o 8 budze, a uśmiechnięty Robert prosi mnie na śniadanie, które właśnie przygotował. A kilka chwil później zbieramy się, odbieramy pełną siatkę warzyw z ogródka, którymi obdarowuje nas Robert na drogę (pomidory, papryki i bakłażany), żegnamy się z Wawką i wsiadamy do fury, bo nasz towarzysz libacyjny obiecał nas odwieżć na szosę. Dojechaliśmy, wyładowaliśmy się, pożegnaliśmy się i czekamy na stopa. Ale widocznie coś nas mocno związało z Robertem bo zaraz pojawia się ponownie, samochód nie chce odpalić, więc pchamy go do stacji paredziesiąt metrów dalej, żeby zatankował trochę. Wracamy do plecaków i łapiemy dalej. A tu: niespodzianka - ponownie Robert - chodźcie spróbujcie mnie wziąć na pych. No dobra. Kilkanaście prób i nie idzie. Zaangażowaliśmy też jednego kilenta stacji, raz za razem i wskońcu się udało. Robert odjeżdża, a my wracamy do naszych plecorów. Upał, skwar, kurz i pył. Szosa wielka i ważna ale samochodów jakby niewiele. Stoimy i myślimy co dzisiaj będziemy robić, gdzie nas los tym razem rzuci. Plan jest taki: spróbować dotrzeć do Tatewu, ale gdzie tego wieczoru bedziemy nocować - nigdy nam się tego nie udało przewidzieć. Po pewnym czasie zatrzymuje się samochód. Mała osobówka, z młodym małżeństwem, rosyjski ...
Strona: Â 1 Â 2 Â 3 Â 4 Â 5 Â 6 Â 7 Â 8 Â 9 Â 10 Â 11 Â 12 Â 13 Â 14 Â 15 Â 16 Â 17 Â 18 Â 19 Â 20 Â 21 Â 22 Â 23 Â 24 Â 25 Â 26 Â 27 Â 28 Â 29 Â 30 Â 31 Â 32 Â 33 Â 34 Â 35 Â 36 Â 37 Â 38 Â 39 Â 40 Â 41 Â 42 Â 43 Â 44 Â [45] Â 46 Â 47 Â 48 Â 49 Â 50 Â 51 Â 52 Â 53 Â 54
Zobacz zdjęcia:
Armenia
,
Gruzja
Armenia - wybierz obszar, który cię interesuje:













































Irena, 2009-11-11 04:41:22