Relacja dzień-po-dniu.
Gruzja i Armenia - zemleduch jedzie zwiedzać świat.
Zemleduch2008-01-23 18:21:26
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
Idę więc dalej, nie bardzo nawet zrażony tym, że maszeruję we mgle, sam i nie bardzo wiem, czy w dobrym kierunku. Normalnie jak ptaki migrujące - nie wiem skąd, ale znam właściwy kierunek. Doganiam szczęśliwie Mariusza i Nicolasa, którzy przycupneli na kamieniach. Potwierdzają się moje obawy: Nicolas owszem, poprowadzi nas pod szczyt ale za 20 000 DRAM. Pier... się!!! Nie, dzięki Nicolas za towarzystwo, ale pójdziemy sami - jakoś znajdziemy drogę. Nicolas: to ja też wam dziękuję za towarzystwo i w podzięce zaprowadze was dalej za darmo - tylko mi znaną ścieżką, do doliny, gdzie pasie się moje stado - nikt już wyżej nic nie wypasa. Moje prowadze najwyżej. No bomba! Rzeczywiście po pół godziny schodzimy do przepięknej dolinki, jakieś krowy się pałętają, Nicolas idzie obczaić czy wszystkie są, a my rozkładamy obozik. Potem Zapraszamy Nicolasa i jego kompana, który zjawił się nie wiadomo skąd na herbatę, oni dają nam pojeździć konno (na oklep) i raczą nas opowieściami ze swojego koczowniczego życia.
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4f14dd84ccfbb1a4][IMG]http://images25.fotosik.pl/99/4f14dd84ccfbb1a4m.jpg[/IMG][/URL]
Nicolas walczył w Górnym Karabahu - ma więc o czym opowiadać... Idziemy spać a nad nami...
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=595730f43610df18][IMG]http://images30.fotosik.pl/99/595730f43610df18m.jpg[/IMG][/URL]
Dzień 18
Zimno. Ciemno. I w ogóle jakoś tak dupowato. Nie chce się wychodzić ze śpiwora. Najlepiej to bym pospal sobie do południa, albo poleżał przed telewizorem.
Tia... :) wierzycie? No!
Zrywamy się przed świtem - nastrój bojowy, co chwile zerkamy w górę, na rysujący się na tle ciemnego, jeszcze, nieba szczyt. Aragats. To on stanowił główny cel tej wyprawy, od początku stawialiśmy sobie za punkt honoru zdobycie go. I oto jesteśmy, to jest nasz czas. No dawaj, stary.
...
Zobacz zdjęcia:
Armenia
,
Gruzja
Armenia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























