English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Armenia Gruzja » Gruzja i Armenia - zemleduch jedzie zwiedzać świat.

Relacja dzień-po-dniu.

Gruzja i Armenia - zemleduch jedzie zwiedzać świat.

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Wycieczki, Zwiedzanie ... Trekking
Miłośnik podróży Zemleduch
2008-01-23 18:21:26
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych

zostawić. Oczywiście działa to tylko w jedną stronę.
Zwijamy się z imprezy i idziemy spać.

Dzień 17
Zrywamy się z ranka i lecimy na trase w kierunku Yerevania. Kolejny piękny dzień, a my po dwóch nocach w jednym miejscu mamy ochote na nowe krajobrazy i nowe przygody. Szybko udaje nam się zatrzymać jakiś samochód, wewnątrz dwóch facetów i nastolatek. Jedziecie na Yerevan? Da. Można? Można. No to bomba. Podróż mija nam w miare szybko. Do stolicy jest w sumie nie daleko, ale niesamowicie odmienia się podczas podróży krajobraz. Robi się sucho, pustynnie wręcz. Nasze podniecenie rośnie gdy dostrzegamy przez szyby samochodu masyw Aragats. To wszakże tam już dziś dzień się wybieramy. Ale zaraz... Co to za takie białe na południu? Chmura? Ożesz ty w morde... To jest Góra! Rzeczywiście w miare zbliżania się do miasta coraz wyraźniej rysował się dużo ponad budynkami masyw Araratu. Widoczność tego dnia dnia była kiepska, ale pokrywę śniegową Araratu łatwo można było dostrzec. Dojeżdżamy do Yerevania, kierowca pyta się gdzie chcemy, żeby nas wysadził. Prosimy o główny dworzec autobusowy [nawiasem mówiąc idiotyczny pomysł]. Ten koleś z chłopaczkiem wysiadają i co wzbudza nasze zaniepokojenie, płacą kierowcy. A więc to nie byli jacyś znajomi. A więc to jest... kurwa taksówka. Błyskotliwi to my jesteśmy po fakcie. No i w ten sposób po 3000DRAM poszło! No niech im będzie. Przez ostatnie 2 dni jedliśmy i piliśmy za free. Ale fakt faktem, że tęgie fryce jesteśmy. No dobra. Jesteśmy w Yerevaniu. To co robimy? Opuszczamy miasto. Jedziemy w strone Aragatsu. Jakieś marszrutki podobno skądś tam jeżdżą. A więc drałujemy. Po drodze mijamy Matenadaran, fabryke Araratu (ostatnio miałem przyjemność spożywania oryginalnego koniaku Ararat - five stars, co było moim marzeniem od powrotu, oto dowód:

[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2590f174f978b39e][IMG]http://images26.fotosik.pl/98/2590f174f978b39em.jpg[/IMG][/URL]
...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  [31]  32  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  54
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Armenia , Gruzja

Armenia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Armenia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Armenia - filmy z wakacji Armenia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Armenia - szczepienia, porady zdrowotne Armenia - kuchnia, potrawy, alkohole Armenia - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Armenia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Armenia
  » Gruzja

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Armenia
  » Gruzja