Relacja dzień-po-dniu.
Gruzja i Armenia - zemleduch jedzie zwiedzać świat.
Zemleduch2008-01-23 18:21:26
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
niewiele. Ale podstawowe pytanie brzmi; skąd będzie coś wyjeżdżać? Znowu bieganina i przepytywanie kolejnych delikwentów. W końcu ktoś kumaty stwierdza, że jakiś autobus rusza o 16 z Vilor. Rewleka, ale gdzie to? Znowu bieganie i już wiemy - pareset metrów wzdłuż ulicy. Lecimy i wpadamy w łapy Torosa - 53USD. Nie ma wyjścia, płacimy pełną kwote. 10h w autobusie, na głodnego, z turecką muzą, kierowcą wariatem, panią DoYouWantSomething?, celnikami w nocy i innymi atrakcjami. Ok. 5.30 lądujemy w Konstantynopolu.
Dzień 4
W autobusie spotkaliśmy trójkę warszawiaków: Berte, Onyxa i Simona. Nie wiedzieliśmy jeszcze jak często przyjdzie nam ze sobą podróżować. Jednak rankiem w Istanbule szybko się pożegnaliśmy i każdy ruszył w swoją stronę. Cele strategiczne: wymienić kasę, kupić żetony na metro (w zasadzie to są to długie, ale jednak tramwaje - zdarza się nawet, że po torowisku jeżdżą bryczki i inne dziwa), dojechać na plac Taksim, gdzie mieliśmy zadzwonić do Atilli (znajomy z HC), kupić kartę na budkę tel (jeśli mamy zadzwonić). Wszystko ładnie pięknie ale może najpierw uczta dla oka - Hagia Sofia i Sultanhamet (Błękitny Meczet) o poranku.
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7128bfff76f92a58][IMG]http://images24.fotosik.pl/70/7128bfff76f92a58m.jpg[/IMG][/URL]
Rześkie powietrze i kompletny brak turystów. Nie mogliśmy wręcz uwierzyć oczom jakie tłumy przewijają się w obrębie tych miejsc później. Po przebojach z wymianą pieniędzy i po uciążliwej wędrówce docieramy wreszcie na plac Taksim, dzwonimy do Atilli. W końcu prysznic:) Wyspać się? Skąd! Stambuł czeka! Poznaliśmy jeszcze parkę Polaków, gości Atilli, którzy właśnie byli w drodze powrotnej z Iranu, skoczyliśmy na kebaba, spożywając którego pogryzłem nieopatrznie niepozorną papryczkę. Bardzo kurwa ostro niepozorną. Ruszyliśmy na miasto. Full turystów, piękne,
...
Zobacz zdjęcia:
Armenia
,
Gruzja
Armenia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























