Relacja dzień-po-dniu.
Gruzja i Armenia - zemleduch jedzie zwiedzać świat.
Zemleduch2008-01-23 18:21:26
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
się w śniegu by jakoś przetrwać noc, ale szczęśliwie mieli kilka chwil przejaśnienia i zdołali odnaleźć drogę w dół. Oczywiście uprzednio zdobywszy szczyt. Natomiast ja nie myślałem rankiem o robieniu kolejnych metrów w górę. Chciałem tylko jak najszybciej znaleźć się na dole. Ale jak się zebrać skoro każdy ruch sprawia mi trudność, a już mycie zębów jest ogromnym wyczynem. Jednak udaje się pozbierać manatki i inne bambeloty, zostawiamy wesołe towarzystwo wysokogórskie i rozrzedzoną atmosferę - schodzimy.
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=517125feed150306][IMG]http://images13.fotosik.pl/60/517125feed150306m.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=71fb21f6e13e4d9c][IMG]http://images26.fotosik.pl/72/71fb21f6e13e4d9cm.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f16155d8113efa0d][IMG]http://images13.fotosik.pl/60/f16155d8113efa0dm.jpg[/IMG][/URL]
Każdy metr przynosi ulgę, ale w tym samym czasie pokonywanie tych kolejnych metrów obarczone jest większym ryzykiem. Jest cieplej - cały lodowiec jakby się pocił i spływał, poza tym wektor naszego ruchu jest zgodny z wektorem ruchu zsuwającego się po uprzednim potknięciu lub pośliźnięciu i nabraniu odpowiedniego przyspieszenia dzięki połączonej masie mojej i plecaka. A tu nagle dwóch Gruzinów - chłopaczków w tenisówkach pomyka... zajeb... iście pięknie. A mnie jeszcze łepetyna napier... I skup się tu człowieku na ostrożnym stawianiu kroków. O dekoncentrujących czynnikach krajobrazowych nie wspominam. Znów trzeba było, już po zejściu z cielska lodowego, przekroczyć rzekę, a że jak pisałem wody było więcej, więc kamieni wczorajszych to już nawet odnaleźć nie zdołałem. Wynalazłem hipotetycznie bezpieczną drogę, lecz by wykorzystanie jej było racjonalne jedynie bez plecak. No więc zamach, rozbieg (czy też odwrotnie) i siup. Plecak w rzece. Nie no
...
Zobacz zdjęcia:
Armenia
,
Gruzja
Armenia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























