....Podróże są moją pasją- pisanie o nich- hobby....
Sylwester w drodze....
Weronika Bieńko2008-01-20 19:05:27
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.27 z 5.00. 15 głosów oddanych
Niedługo będzie to tradycją. Sylwester- wyjazd na Taize. Co roku w inne miejsce. Co roku inni ludzie. Co roku nowe doznania.
Tym razem padło na Szwajcarię. Kraj górzysty, odcięty od politycznego szumu Unii (chociaż do tej pory boli mnie serce, gdy przypomnę sobie, że nie dostałam stempelka w paszport!), tak bardzo zróżnicowany. Jadąc niezliczoną ilością tuneli i mostów przenoszę się w inny świat. W pamięci rysują się trasy Alp włoskich.
W ciągu niespełna dwóch miesięcy, dwa razy dane mi było przemierzać genewskie ulice. Niby przypadek. Ale, podobno, nic nie dzieje się bez przyczyny.
Z każdym kolejnym krokiem coraz to nowe miejsca zamieniały się w starych znajomych- stary Arsenał z armatami na powietrzu, na które każdy "włazi", by zrobić sobie foto, Bazylika Notce Dame- która to już w moim życiu?-, Ratusz, na którego piętro można wjechać konno, nad Jez. Genewskim trochę dziwnie komponujący się pomnik Brunswick, a po drugiej stronie Zegar z 6500 kwiatów. Idąc dalej wzdłuż brzegu doszliśmy do naszego gdańskiego Neptuna, warszawskiej Syrenki czy krakowskiego Smoka Wawelskiego- czyli Genewskiej Fontanny- Jet D'Ean. Jest ona najczęściej fotografowanym obiektem i widnieje na każdej pocztówce. Trzeba przyznać, że robi niesamowite wrażenie- 500 litrów wody na sekundę wyrzucanych 140 metrów w górę. W blasku zimowego słońca tęcza tańczy w kroplach pióropuszu.
W centrum Starego Miasta, ponad dachami budynków, króluje XII-wieczna Katedra Św. Piotra. Aby dostać się na szczyt wieży i podziwiać cudowną panoramę okalających miasto gór, trzeba pokonać 157 schodków krętym korytarzem.
Po wielu trudach (ah, ten tłum!) docieramy na miejsce. Widok rewanżuje nam wszelkie trudności. W dali fontanna i jezioro, a dookoła góry. Dla tej chwili warto było stać w kolejkach. Na szczytach biały puch, na błękicie nieba spokojnie płyną obłoki. Aparat nie stygnie. Każdy
...
Widzę, że mimo śmierci Brata Rogera nie ustało pielgrzymowanie ku wspólnym ideom. To wspaniałe!
Eloe, 2008-02-05 13:47:41
Justyna, 2008-02-01 20:03:20
Justyna <smok>, 2008-02-01 14:25:43
Monika, 2008-02-01 12:56:59
Marta, 2008-02-01 07:00:43
Wiola, 2008-01-31 21:16:02
Helena, 2008-01-25 19:59:14
Zobacz zdjęcia:
Szwajcaria
Szwajcaria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



























Krzysztof, 2008-02-22 12:46:18