Tatry we wrześniu wyglądają pięknie i są mniej zatłoczone. Dla "turystów -amatorów' miesiąc ten w Tatrach jest ostatnim miesiącem z letnią pogodą. Dlatego wyjazd może posłużyć jako pożegnanie lata w górach. Zaplanowałem łatwe trasy wędrówek, w dniach dojazdu i wyjazdu znacznie krótsze. Trochę pomogła piękna pogoda i cel został osiągnięty. Pożegnanie z letnimi wędrówkami wypadło bardzo atrakcyjnie i niezwykle relaksująco. W dniu "dojazdowym" zdobyliśmy Nosal. Kolejnego dnia wędrówka Magistralą Tatrzańska z Siodełka do Popradzkiego Stawu ( przystanek elektriczki) Następny dzień to wędrówka urokliwą Doliną Strążyską, dalej na Giewont z dojściem do Kuźnic. Dzień "wyjazdowy" został poświęcony zdobyciu Kopieńca Wielkiego.
Tatrzańskie pożegnanie lata.




Bialyzibi2008-01-20 10:43:33
Wyświetlono razy (ostatnio: )
W założeniu swym nasza wycieczka miała być pożegnaniem z latem w górach. Była bardzo łatwa i relaksująca.Polecam ten program wycieczki wszystkim, którzy mają cztery dni wolne czyli "długi weekend". Dodatkowo sporo czasu muszą poświęcić na dotarcie do stolicy Tatr, tak jak my z Wielkopolski. Znane tatrzańskie szczyty np. Giewont, zdobywały tylko trzy osoby. Łatwe wędrówki, niewysokie szczyty a mimo to, a może właśnie, dlatego mieliśmy jak na dłoni tatrzańskie panoramy po obu stronach granicy.
Jak wspomniałem, dojazd z centrum kraju zabrał sporo czasu w pierwszym dniu. Ale zdążyliśmy podjechać pod Wielką Krokiew i na panoramę Zakopanego spojrzeć inaczej niż zazwyczaj z Gubałówki. Wjazd ułatwia skromny, ale sprawny wyciąg, z progu skoczni można podziwiać odwagę skoczków. Spacerkiem, który można nazwać aklimatyzacyjnym udaliśmy się do Kuźnic. Dalsza wędrówka z Kuźnic szlakiem zielonym (początkowo wspólnie z niebieskim) na Nosalową Przełęcz (1103 m npm). Przepiękny widok ma wymiar symboliczny, oglądamy z lewej panoramę Tatr Wysokich z Doliną Gąsienicową. Natomiast z prawej strony już rozciągają się szczyty Tatr Zachodnich. A w "zasięgu ręki" Wielka i Mała Królowa Kopa. Po chwili docieramy na szczyt Nosala (1206 m npm). Wrażenie robią urwiska, spoza ich krawędzi spoglądamy na Dolinę Bystrej Wody. Na szczycie na wapienno-dolomitowych skałach obowiązkowa "sesja zdjęciowa" W promieniach wrześniowego słońca otoczenie szlaku mieni się kolorami złotej polskiej jesieni. Spacer najbardziej znaną w Polsce ulicą (Krupówki) i wieczorne ognisko zakończyły udany dzień.
Krótki wypad do sąsiadów, około 10.00 wjeżdżamy w Starym Smokowcu kolejką szynową na Hrebienok (1285 m npm) Trasa dalszej wędrówki wiedzie Tatrzańską Magistralą czyli szlakiem czerwonym w kierunku Śląskiego Domu (1670m npm). Żadnych utrudnień, trasa
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
,
Słowacja
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















