Opis podróży, którą odbyłem w 2006 roku.
Słowacja 2006

Negaido2008-01-18 21:26:18
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Już sam pomysł na ten wyjazd narodził się spontanicznie. Piotrek zadzwonił do mnie około północy z piątku na niedzielę. Byłem wtedy w Stereo, nie spałem, więc odebrałem. Powiedział, że właśnie wpadł mu do głowy pomysł, żebyśmy wyjechali do Słowacji i to najlepiej w niedzielę rano. Ponieważ wcześniej wspominałem, że bardzo chcę w te wakacje gdzieś wyjechać, bez większego namysłu zgodziłem się wstępnie. Oczywiście zaowocowało to wyjazdem niedzielnym rankiem:)
W sobotę spakowałem się i o 7 rano następnego dnia stawiłem się pod blokiem Piotrka. Wyjechaliśmy około 7.30. Ruszyliśmy do przejścia granicznego w Cieszynie. Kolega stwierdził, że będzie łatwiej tamtędy jechać. W Czechach Piotr był zbulwersowany tamtejszymi przepisami (jazda w dzień na włączonych światłach, stałe, dość duże ograniczenia prędkości) i stwierdził, że Czesi nie umieją jeździć;) To przekonanie zostało całkowicie potwierdzone, gdy zobaczył, że jeden kierowca zapomniał wyłączyć migacza. Na Słowacji z kolei byliśmy trochę zaskoczeni oznakowaniem na ulicach. Np. znak, że należy skręcić w prawo, aby dojechać do jakiejś miejscowości pojawiał się tuż przed samym skrętem i trudno było wyhamować, choć nie jechaliśmy szybko;) Raz zdarzyło się, że parę kilometrów przejechaliśmy nie w tym kierunku co trzeba, ale w porę się Piotrek zorientował. Nadal utrzymujemy, że to była wina znaków, a nie nasza;)
Około 16 dojechaliśmy do Doliny Demianowskiej. Kolega chciał koniecznie znaleźć zakwaterowanie na górze, aby mieć bliżej do szlaków, jednak ceny tamtejszych pensjonatów okazały się nie na naszą kieszeń (a przynajmniej nie na moją). Raz wszedłem do jakiegoś pensjonatu i zapytałem się pracującej tam dziewczyny, czy są wolne noclegi. Powiedziała, że tak, ale od 350 koron. Gdy powiedziałem, że szukam czegoś tańszego skierowała nas niżej, jak się okazało do jej mamy
...
Zobacz zdjęcia:
Słowacja
Słowacja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















