Relacja z wyprawy do Syrii
Dziadding to Syria 2007
Arokonaro2008-01-13 22:41:28
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
nas zawiezie na granicę za friko. No dobrze, jedziemy. Ropę mają tania to mogą powozić turystów. Dojeżdżamy na granicę, wysiadamy, i co? Chce pieniędzy! Olaliśmy go, Kuba dał mu faja i poszliśmy do sklepu na colę.
Machnęliśmy po butelce, i wyruszamy w stronę budki strażniczej. Zza budynków widzimy ogromne metalowe ogrodzenie okalające amerykańską bazę. W oddali dostrzegliśmy też mur na granicy. Po drodze spotkaliśmy jeszcze jakiegoś gościa, który gadał trochę po angielsku. Powiedział nam, że do Amerykanów nie wejdziemy, i że przebywanie tutaj jest zakazane. Odchodząc od niego zauważyłem, ze wyciągnął komórkę i gdzieś zadzwonił. Po chwili się wyjaśniło.
Przeszliśmy może 100m, cyknęliśmy jedną fotkę i poodjeżdża typ ubrany na zielono na motorze. Kazał nam iść na posterunek. Spisują paszporty. Imię, nazwisko, imiona rodziców, data urodzenia. Podaje Magda. I mnie tknęło. Jak sprawdzą to co podałem teraz z tym co podałem w Der es Zur to mnie chyba do pierdla wsadzą. Jezu, co ja zrobiłem! Przestraszony spojrzałem na posterunkowego (który nawet nie miał munduru) i pomyślałem, że on nie zna alfabetu łacińskiego, więc się nie kapnie jak mu podam znowu "Playstation".
A tu nagle otwierają się drzwi i wchodzi wojskowy z czterema gwiazdkami na pagonie i mówi płynną angielszczyną. No to pięknie. Będę się targał teraz godzinami... Posterunkowy spisał paszporty Magdy i Iwony. Kuby i mój przepisał wojskowy. Cały czas siedziałem spięty. W końcu odłożył paszporty, zapytał się co tu robimy, odpowiedziałem, że "just for fun, it's very exciting to be on the Iraq border" i takie tam.
Wysłuchał mnie w spokoju, kazał nam wyjść, sam zostając na posterunku. My w tym czasie zaszliśmy coś wypić w pobliskim sklepie. Usiedliśmy przed budynkiem i czekamy aż odjedzie, to wtedy cykniemy parę fotek. Ale nie udało się. Wyszedł ze stróżówki, wsiadł
...
Zobacz zdjęcia:
Turcja
,
Syria
Turcja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























