Relacja z wyprawy do Syrii
Dziadding to Syria 2007
Arokonaro2008-01-13 22:41:28
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
za friko. I wypiliśmy kolejną herbatę.
Ale najlepsze było na koniec. Nasz znajomy wyciąga komórę, włącza dyktafon i każe nam coś powiedzieć. No to mu powiedziałem. Zacząłem od niego, jego ojca, a skończyłem na prapradziadku. Potem dołączył się Kuba i taki mu zrobiliśmy pojazd po rodzinie, że masakra. Aż nas potem sumienie gryzło, że jak to puści jakimś Polakom to im się głupio za nas zrobi. Ale co tam;)
Dochodzimy wreszcie do dworca, wsiadamy w autobus do Damaszku. Tam jesteśmy już nocą. Zaczepiamy jakiegoś gościa, który wyglądał na ogarniętego. Wsiadł z nami w taksówkę i razem pojechaliśmy do centrum. Tam znaleźliśmy jeden z tanich hoteli podanych w przewodniku. Za 4USD nocleg na dachu. Bierzemy.
Dzień 14
Z rana wyruszamy do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych po przepustkę do Quneitry. Jakoś dziwnie się czułem nie słysząc zewsząd "Welcome!". Damaszek jest już bardziej europejski. W sumie to nawet bardzo.
Zapuszczamy się na drugi koniec miasta, po drodze mijamy KFC (tak, tak, KFC gdzie sprzedają kurczaki) i dzielnicę ambasad gdzie nie mogliśmy robić zdjęć, a co 50m stał agent secret sernice, albo gościu z kałachem. Szkoda, że nie dali się sfotografować.
Przepustkę w MSW dostajemy za darmo i bez problemu w 15min. Wracamy również piechotą. Po drodze nie spotkaliśmy nic ciekawego oprócz dworca bez torów (remont). Kierujemy się na słynny souq. Przy wejściu spotykamy polskich żołnierzy z ONZ. Pogadaliśmy z nimi, trochę nas postraszyli w jakim to strasznym kraju nie jesteśmy i jak za byle gówno rekwirują aparat. I dodali, że syryjskie więzienia są przerąbane bo nie gwarantują jedzenia, tylko rodzina musi przysyłać... No to niemiło, nie powiem. Potem pośmiali się z nas, że śpimy na dachu i takie tam. Na koniec zaprosili nas do siebie na Wzgórza Golan. Wybieraliśmy się tam następnego dnia więc postanowiliśmy skorzystać. Sam souq to
...
Zobacz zdjęcia:
Turcja
,
Syria
Turcja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























