Relacja z wyprawy do Syrii
Dziadding to Syria 2007
Arokonaro2008-01-13 22:41:28
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
zabili leżącego nieopodal węża. Trochę się wydygałem bo byliśmy w sandałach. Ale trzeba być twardym.
Budynki są zachowane dosyć dobrze. Najciekawsze jest to, że są one zbudowane z ogromnych bloków skalnych bez użycia zaprawy. Sufity podtrzymują łuki zbudowane w ten sam sposób. Po prostu kamienie układano na ścisk i dach się trzymał. Niesamowite jak oni to robili. I że to się trzyma do dziś!
Pomimo nieprawdopodobnego wprost żaru, w budynkach było chłodno, więc starożytni nie mieli wcale źle. Gorzej było ze mną bo miałem kaca i suszyło mnie niemiłosiernie. A wody mieliśmy tylko 2 butelki...
Kończąc naszą mini-ekspedycję natknęliśmy się na strażników, którzy skasowali nas 1,5USD za łeb. Co za pech...
Wróciliśmy z kierowcą tam gdzie się z nim spotkaliśmy pierwszy raz. Kupiliśmy colę i widząc kładkę nad drogą krajową, postanowiliśmy ją przebyć by złapać coś do Aleppo. Zatem podchodzimy bliżej. Nie ma schodów tylko równia pochyła. Pewnie dla inwalidów. Idziemy. A tu nagle mija nas motor. Za chwilę następny. I kolejne. Kładka dla motorów. W sumie przy takich cenach ropy (0,35PLN za litr!!!) to po co pedałować na rowerze.
Za 25SYP wracamy do miasta. Zachodzimy na falafla (praktycznie wszędzie 10SYP), idziemy na Souq (bazar), kręcimy się po mieście i wracamy spokojnie do hotelu po drodze kupując wodę. Butelka 1,5l kosztuje 0,5USD (wprost z lodówki).
Dzisiaj już grzecznie kładziemy się spać, by następnego dnia wyruszyć do Krak des Chevaliers.
Dzień 12
Pakujemy się, wymieniamy jeszcze dolary i smigamy na dworzec łapać autobus do Homs. Podchodzimy do kasy. "Homs". Jakiś facet zaprowadził nas do innej kasy, gdzie za 35SYP babka wystawiła nam jakiś kwitek. Potem z przewodnikiem otwartym na stronie o Homs, gdzie jest podana nazwa w języku arabskim chodzimy od autobusu do autobusu porównując napis na nim, z napisem w przewodniku.
...
Zobacz zdjęcia:
Turcja
,
Syria
Turcja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























