Relacja zawiera opis wędrówki w fatalnych warunkach z Javoriny przez Dolinę Zadnich Koperszadów do Przełęczy pod Kopą .Lepsze warunki atmosferyczne panowały gdy wędrowaliśmy kolejnego dnia szlakiem dydaktycznym Zdziar /Monková dolina /- Kopské sedlo /Przełęcz pod Kopą/ Następnie przez Dolinę Białych Stawów i Dolinę Przednich Koperszadów dotarliśmy do jedynego górskiego schroniska w Tatrach Bielskich ( Chata Plesnivec)Wdrapaliśmy się na wierzchołek Rakuskiej Czuby (2038 m npm)żeby z tej wysokości popatrzeć na Tatry Bielskie. Zeszliśmy do schroniska nad Zielonym Stawem Kieżmarskim. Na zakończenie był spacerem Doliną Zimnej Wody.
Tatry Bielskie i "okolica"




Bialyzibi2008-01-12 12:14:17
Wyświetlono razy (ostatnio: )
z ładnym stawem wysokogórskim wokół którego prowadzi szlak spacerowy. Wszystko jakby „u podnóża” Łomnicy która swoim majestatem budzi respekt. Popatrzywszy chwilę na staw i otoczenie wspinany się szlakiem czerwonym Magistrali Tatrzańskiej. Staw staje się jakby mniejszy, poszerza się panorama na miejscowości leżące , u podnóża Tatr. przy Drodze Wolności. Ciągle w górze mamy Łomnicę tylko widzianą z innej perspektywy. Szlak nie jest zbyt trudny, biegnie po ogromnych blokach skalnych. Po niespełna godzinie jesteśmy w najwyższym punkcie tego szlaku, to Przełęcz Rakuska ( 2023 m ) Od szlaku odchodzi dojście na punkt widokowy usytuowany na wierzchołku Rakuskiej Czuby ( 2038 m) Wspaniałe widoki są nagrodą za trud wejścia na szczyt. Jak na dłoni widać Tatry Bielskie, także Jagnięcy Szczyt. Zachwyca panoram w dół na Zielony Staw Kieżmarski i jego otoczenie. Trawersując zbocze schodzimy ciągle za czerwonymi znakami a Zielony Staw „staje się jakby większy” Pokonujemy z pomocą łańcuchów niedługi odcinek szlaku biegnący wzdłuż potoku. Całość zejścia trwa nieco ponad godzinę. W schronisku nad Zielonym Stawem Kieżmarskim kłębi się tłum turystów. Spotykamy się wszyscy, dotarła tutaj także „podgrupa” która wędrowała szlakiem z parkingu w Białej Wodzie. Odrobina rozumnego szaleństwa nie zaszkodzi. W czwórce chętnych drzemią ogromne możliwości „zdobywcy” Za chwilę wychodzą na szlak żeby mozolnie szlakiem żółtym wspinać się na Jagnięcy Szczyt. Po około czterech godzinach wracają zmęczeni ale zadowoleni ze zdobycia szczytu. Wspominają trudy pokonania szlaku biegnącego w kosodrzewinie. Spotykają na szlaku kozice, słyszeli też odgłosy świstaków. W ich pamięci pozostaną na długo rozległe panoramy z Jagnięcego Szczytu. Warunki pogodowe pozwoliły na tak długą tego dnia wędrówkę górską. Szlak żółty z schroniska do parkingu w Białej Wodzie jest łatwy ale stosunkowo ...
Strona: 1 2 3 4 [5] 6
Zobacz zdjęcia:
Słowacja
Słowacja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























