Ogromna aglomeracja miejska (11 milionów mieszkańców). Przepych i nędza, pałace i slumsy. Eleganckie sklepy i żebracy na ulicach.
Wyprawa na Fin del Mundo.CZ.VI - Buenos Aires.


Henq2008-01-11 08:42:42
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
26.XI. Z rana przejazd taksówkami na lotnisko, zwyczajowe kontrole i wylot do Buenos Aires. Po 4 godzinach lotu jesteśmy w Buenos. Znowu taksówki(25peso/taxi) przewożą nas do miasta, do hoteliku El Firulete, Maipu 208.
Hotelik skromny, pokoje 3 - 6 osobowe, łóżka piętrowe(panom akurat trafił 3-osobowy, z tapczanami), łazienki i prysznice na korytarzach. Jest kuchnia, śniadania wliczone w cenę noclegu(12USD/noc), jadalnia, internet za darmo, ze Skype'm, ale bez mikrofonu i słuchawek.
Pozostały czas przeznaczamy na spacer po mieście. Maipu jest w centrum. Niedaleko ulica Florida - główny deptak . Też deptamy. Kioski, pamiątki, banki, salony sprzedaży różnych, przeważnie drogich rzeczy, księgarnie, sprzedaż obnośna, z koca na chodniku , żebracy.
27.XI. Zwiedzanie: Plaza de Mayo, Rosada(pałac prezydencki - w remoncie), Avenida 9 de julio - podobno najszersza ulica świata - 7 pasów ruchu w jedną stronę, przedzielone pasem zieleni, dalej gmach parlamentu, rzeźby, pomniki, cmentarz Recoleta (obowiązkowo grób Evity Peron - familie Duarte), metalowa róża (Floralis Generica Monument). Wystarczy.
Po południu całą grupą odwiedzamy Cafe Tortoni, najstarszą i najsławniejszą kawiarnię w Buenos. Ściany udekorowane rozmaitymi obrazami i rysunkami. Podobno to ulubiona kawiarnia artystów.
Wieczorem idziemy w miasto, w kierunku ulicy Chile w poszukiwaniu lokalu z tangiem. Z nami jest Polak, mieszkający w Buenos Aires na stałe. Nic nie znajdujemy. Wszędzie (jest po 22-giej) siedzą, jedzą i piją. W jednym lokalu ktoś bzdrąka na gitarze. To nam nie wystarcza. Wracamy do hotelu.
28.XI. Z rana idziemy z Teresą(jako nie zainteresowani zakupami) do Parque National y Reserva Ecologica nad zatoka La Plata. Jest to teren kiedyś bagnisty, na którym usypano groble, po których teraz można spacerować i podglądać przyrodę. Jest bardzo kolorowo (przecież wiosna) - drzewa,
...
Zobacz zdjęcia:
Argentyna
,
Chile
Argentyna - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















