English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Chile » Wyprawa na Fin del Mundo.Cz.II. Od Santiago do Villarica

Ciąg dalszy zwiedzania Santiago, wypad do Valparaiso i Vina del Mar. Przejazd do Villarica.

Wyprawa na Fin del Mundo.Cz.II. Od Santiago do Villarica

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ... Pustynie, Oazy ... Informacyjne, Historyczne ... Wycieczki, Zwiedzanie ... Trekking Ludzie, kultura
Wytrawny wojażerWytrawny wojażerWytrawny wojażer Henq
2008-01-11 08:18:02
Wyświetlono razy (ostatnio: )

/>Miejską koleją przejeżdżamy do Vina del Mar. Jest to chilijski Sopot. Miasto ładniejsze od Valparaiso - zieleń, hotele, restauracje, palmy i pałacyki stylizowane na zamki. Idziemy na plażę, żeby zamoczyć nogi w Pacyfiku. Woda zimna, ale nieliczni, przeważnie dzieci, się kąpią. Plaża piaszczysta, piasek szary - przypomina popioły wulkaniczne.
Na obiad idę do baru samoobsługowego. Biorę 2 sandwicze z mięsem i jarzynami + dwie kawy ze śmietanką (1410 peso) i jestem najedzony.

Do Santiago wracamy autobusem po 19-tej. Śpieszymy się, bo są korki, a nasz autobus do Villarica odjeżdża o 21.15. Z hotelu bierzemy 3 taksówki, ładujemy się z bagażami i jesteśmy na czas. Jest tłok. Gdy czekamy trochę na autobus i ktoś chce odejść na bok, to przy bagażach muszą zostać przynajmniej 4 osoby. Jest dużo złodziei i dlatego takie środki ostrożności.

Autobus dalekobieżny jest wygodny, fotele może nawet lepsze niż w samolocie(bilet 10000peso). Mam miejsce w pierwszym rzędzie od przodu. Po niecałej godzinie awaria i nie możemy jechać dalej. Kierowca wzywa z firmy autobus zastępczy. Przyjeżdża po pół godzinie. Kierowca ze stewardem przeładowują nasze bagaże, a my zajmujemy takie same miejsca, jak w pierwszym autobusie. Rano steward roznosi kawę i ciasteczka.

11.XI . W Villarica jesteśmy z opóźnieniem, ale raczej wyspani. Moglibyśmy ruszyć od razu w trasę, ale są kłopoty z biletami na przejazd do Puerto Montt. Po prostu nie ma miejsc dla naszej grupy. Marta dzwoni po rożnych firmach i wreszcie znajduje połączenie. Musimy jechać do Loncoche(800 peso), tam przesiąść się na autobus do Puerto Montt(3800). Na wycieczkę w okolice wulkanu Villarica nie ma jednak czasu, gdyż pierwszy autobus jest o 12.35.
Zwiedzamy miasteczko. Niskie parterowe domki. Magazyny i hotele piętrowe. Dochodzimy do jeziora Villarica, robimy trochę zdjęć na moście przez rzekę Tolten. Sławne araukarie możemy podziwiać tylko w ogródkach i w parku. Zachmurzenie duże, wulkanu nie widać.
Wieczorem, koło 19-tej jesteśmy już w Puerto Montt. Miasto brzydkie, w rozbudowie. Nie ma co oglądać. Internet jest(400 peso/h). Schronisko ciasne, ale ciepłe. Jest gorący prysznic i wygodne łóżka.

Strona:  1  [2]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Chile

Chile - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Chile - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Chile - filmy z wakacji Chile - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Chile - szczepienia, porady zdrowotne Chile - kuchnia, potrawy, alkohole Chile - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Chile - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:


Odyseusz 2007
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Chile

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Chile