• Relacji z podrózy: 17768
  • Zdjęć: 126014
  • Podróżników: 55292
  • Porad: 18827
  • Postów: 209932
  • Tematów: 86872

Szaszłyki i Kałachy, czyli nasza droga do Iranu

tumbasek Wyświetlono: 1412 razy 2008-01-08 01:49:15
  Ocena:2.59 (298 głosów)


Krótka lecz fascynująca relacja z podróży dwóch studentów-przyjaciół odbywająca się gruzińskimi bezdrożami, ormiańskimi szczytami i karabachskimi pobojowiskami, by wreszcie zdobyć upragniony Iran i rozmarzyć się trochę. Polecam szczególnie
Piszę ten tekst po to, by zachęcić do odwiedzania krajów, terenów, krain nierzadko zapomnianych przez świat, często nie odkrytych przez rzesze turystów, którzy "eksploatują" już sporą część naszej planety. Ale również piszę to, bo po ostatnim doświadczeniu wakacyjnym wiem, że tak naprawdę tylko podczas takich podróży możemy odkrywać innych ludzi, ich kulturę, a przede wszystkim, co miało duże znaczenie w naszym przypadku łamać straszne stereotypy i uprzedzenia, jakie wykształciły się u nas - Polaków wobec "obcych". Więc do rzeczy.

Wraz z moim kolegą Pawłem Ceranką postanowiliśmy wyruszyć w tym roku na wyprawę do Gruzji, Armenii i Iranu. Dlaczego tam? Wiele osób zadawało nam to pytanie. Odpowiadaliśmy, a dlaczego nie? Znudziło się nam jeżdżenie w miejsca oblegane przez tysiące ludzi, gdzie wszystko jest jasne i w miarę "normalne", a o których to miejscach wiemy dużo, a czasem niemal wszystko. Stąd pomysł, by jechać w tamten rejon świata. Zważywszy, że nasze studenckie budżety nie szokowały, postawiliśmy wybrać opcję niskobudżetową, opierającą się na zasadzie "minimum kosztów, maksimum wrażeń" i udowodnić, że można tam dotrzeć drogą lądową.
Wyruszyliśmy z Nowogardu 5 sierpnia i od tej pory chcieliśmy "dostać się" jak najszybciej do Stambułu w Turcji, aby móc odpocząć dłuższą chwilę. Przemieszczaliśmy się różnymi środkami lokomocji m.in. pociągiem, autobusem, busem, a nawet taksówką (spotkaliśmy dwójkę innych Polaków i całą Rumunię przejechaliśmy znacznie taniej niż pociągiem). Jechaliśmy trasą Lwów-Czerniowce-Suczawa-Bukareszt-Stambuł, śpiąc po drodze w pociągach i na dworcu w Bukareszcie na rozłożonych przez nas karimatach.
Luksusem tego nazwać nie można, ale czekaliśmy aż dojedziemy do Stambułu, żeby móc wreszcie odsapnąć po trudach pierwszego-najdłuższego etapu.
Stambuł zaszokował nas swoją wielkością i mistycyzmem, liczbą meczetów i bogactwem, czego z pewnością nie można powiedzieć o brudnym, zapadłym Bukareszcie. Dotarliśmy tam nocą, po kilku godzinach oczekiwania na granicy bułgarsko-tureckiej i dzięki życzliwości pracowników małego hoteliku w dzielnicy Laleli pierwszą noc spędziliśmy za darmo, zasypiając przy dźwiękach nawoływań muezina. Jako, że Stambuł traktowaliśmy jako miejsce "nicnierobienia", spędziliśmy tam dwa dni na włóczeniu się po meczetach, opalaniu nad Morzem Marmara i konsumowaniu, "czego popadnie", gdyż wszystko wydawało się nam zupełnie nowe (nawet pojęcie "kebaba" w naszym polskim rozumieniu tego słowa traciło na znaczeniu).
Celem naszym była jednak Gruzja i to właśnie tam śpieszyliśmy najbardziej. Czym prędzej zakupiliśmy więc bilety za 30 dolarów i ruszyliśmy w miłą trasę, przemierzając całą Turcję.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • Jm4y7EMZ / 2015-08-22
    ramtin ?????:kha ke to miri taghaloob minkoi?fek neminkoi yeki az masoline delsooz mesle man biyad va iweblog ro bekhone !va z onjaye ke vojdane karyish , ejaze nemdieh !toro az doore hazf koneh ?motaghaleb:Dage behet .25 nadadammhasaa bidin ;-) =))[] ???? ?? ????? ??? ???, ???? ??:??:,?? ?? ??? ????? ??? ???? ? ???? ????? ????????? ????? ?????? ????? ?????? ?? ?? ?????? ??? ????? ????? ?????? :-((?? ?????? ?? ?? ????? ???? ????? :-D[]
  • Kacper / 2009-08-27
    Wspaniala historia! Bardzo budujaca i zachecajaca do zwiedzania takich pieknych mijesc a szczegolnie ukazujaca Iran kraj ktory jest demonizowany przez "kraje walczace z terroryzmem" jako mijesce przyjazne i godne odwiedzenia! Dziekuje
  • chicken997 / 2008-07-26
    Wspaniała relacja!! Zwłaszcza że za kilka dni tez wybywan na Zakaukazie ;-)
  • oatna / 2008-06-18
    super!świetnie to się czyta, ja jadę w tym roku, a po twojej relacji jeszcze bardziej nie mogę się doczekać!!
  • dubaj / 2008-05-23
    Rewelacja. Iran powiadacie...hm...
  • ed / 2008-01-10
    naprawde fajne!!!!
  • ania / 2008-01-09
    ekstra mieliście wycieczkę, tylko pozazdrościć
  • grze / 2008-01-09
    Świetne !!!
  • Odoakr / 2008-01-09
    Bardziej opowieść niż relacja! Świetnie sie czyta!!!
    Pozdrowienia i czekam na fotkę z naszego piwka ze Stalinem. (jakoś trzeba było zbezcześcić tyrana) Tak jest! Otwartość, łamanie stereotypów, i zrozumienie trzeba promować i tłumaczyć, a ksenofobię, wąskie horyzonty potępiać!
    Do zobaczenia gdziekolwiek!

REKLAMA


ArmeniaWybierz obszar który Cię interesuje

ArmeniaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju