Spotkania przyjaciół na międzynarodowych zlotach turystów kolarzy.
Integracja na rowerach

Piko652008-01-07 19:28:58
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
W tym roku, w lipcu wybieram się do Portugalii. Z rowerem. To już mój kolejny międzynarodowy zlot turystów kolarzy. Do tej pory uczestniczyłem w trzech zlotach organizowanych przez AIT(Kazimierz Dolny 1977, Pont a Musson-Francja 2005, Yverdone-Szwajcaria 2006). Organizacja ta przestała zajmować sie turystyką kolarską w zeszłym roku. Obecnie powstała nowa organizacja UECT skupiająca jak do tej pory cztery kraje członkowskie: Belgia, Francja, Polska i Portugalia. Odbyły się trzy zloty nowej organizacji: Albertville 2005, Krajenka 2006 i zeszłoroczny w belgijskim Namur (byłem). Organizatorem tegorocznego IV Europejskiego Tygodnia Turystyki Rowerowej jest Sesimbra. Jak co roku będziemy przemierzali okolice tego portugalskiego miasta na dystansach ok.40, 80 i 120 kilometrów, czyli dostępnych dla każdego niezależnie od wieku i kondycji. Jak do tej pory w zlotach uczestniczy od 700 do 1500 osób. Przejazd wielobarwnego peletonu inauguruje każdą imprezę, a wieczorami odbywają się spotkania, wieczorki taneczne, pokazy zespołów folklorystycznych, wybory miss i inne imprezy. Polacy zajmują najczęściej drugie miejsce pod względem liczby uczestników. Co roku jest nas około setki a przoduje od wielu lat Śląsk. W zeszłym roku po raz pierwszy nie było podziału na osiedle przyczep i osiedle namiotów. To jeszcze bardziej zacieśniło więzy pomiędzy uczestnikami. Zniknęły podziały. Pojawiły się nowe przyjaźnie. Do zobaczenia w Portugalii!
Anna, 2008-01-11 19:44:16
Zobacz zdjęcia:
Belgia
,
Francja
,
Polska
,
Portugalia
Belgia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















Mam ochotę tez w nim uczestniczyć. Jeżdżę w klubie rodzinnym, w Koszalinie. U nas niewiele o tym sie mówi.Rowerzyści uczestniczyli w zlocie w Krajence.
Chętnie poczytałabym , o sposobie praktycznym, jak zorganizować taki wyjazd, itd.Czy lepiej dolecieć do Portugalii, czy dojechać.
Cieszy mnie że są ludzie co myślą nie tylko o "chlebie".
Zatem " czuj rower" ( to wymysliłam w tej chwili). Przydałoby się wymysleć
jakies krótkie rowerowe powitanie, prawda?
iwona, 2008-02-01 12:31:13