Wyspa PALAWAN na Filipinach jest otoczona 2500 bezludnych wysp, wysepek i skał wulkanicznych wystających z płytkiego szelfu mórz: Południowo Chińskiego i Sulu. Ich brzegi są niedostępnymi, prawie pionowymi skałami porośniętymi tropikalną dżunglą. Opływające je płytkie morza są jak wielkie akwarium z rafami koralowymi i całym bogactwem życia tropikalnego. Nieliczne, wąskie skrawki płaskiego brzegu tworzą malownicze plaże z białego, koralowego piasku, porośnięte palmami kokosowymi.
Wyspa Palawan – raj i piekło tropików

Uryn2008-01-05 23:13:38
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.25 z 5.00. 4 głosów oddanych
- jeepnyes'ów (są malowniczą wizytówką Filipin), motocyklowych taksówek i rowerowych rikszy. Wszystkie te barwne pojazdy przemieszczają się wolno w tłoku, upale i kurzu, po ulicach pozbawionych znaków i przepisów drogowych, które zastępuje kakofonia klaksonów.
Jeżeli musisz przemieścić się na niewielką odległość, a upał odebrał Ci chęć dalszego spaceru to zawsze natychmiast znajdzie się rowerowa riksza, której właściciel z uśmiechem zaproponuje zajęcie miejsca pod daszkiem.
Riksze napędzają pedałami młodzi chłopcy. Byle, jaki rower, parę pospawanych rurek i daszek nad głowa klienta - i już interes się kręci. Siadając do pojazdu warto jedynie ustalić z chłopakiem, dokąd ma cię zawieść i za jaką sumę. Jak na całym świecie początkowo proponowana cena usługi jest zawyżona, ale propozycja obniżenia jej nawet do minimalnej, symbolicznej sumy zawsze spotka się z akceptacją, bo przecież lepiej zarobić nawet mniej, ale zarobić, a poza tym wieść klienta - obcokrajowca to swego rodzaju nobilitacja między czekającymi kolegami, a i można pogadać, dowiedzieć się, kim jest, skąd przybył, po co, zawieść do zaprzyjaźnionej restauracji, sklepu, pomóc w noszeniu towarów i zaproponować swoje usługi w ciągu całego pobytu gościa w mieście...
Zostać osobistym kierowcą, przewodnikiem, tragarzem.. od rana do wieczora.
A ciężko odmówić miłemu, sympatycznemu chłopakowi. Wesołemu, życzliwemu, wzbudzającemu zaufanie i warującemu na ciebie pod hotelem przez cały dzień..
Rowerowa riksza ma jeszcze tę zaletę, że przemyka się raz jezdnią, raz poboczem, potem chodnikiem, na skróty i lawirując pomiędzy pojazdami tkwiącymi w korku, lub na skrzyżowaniu. Jest, więc szybka.
Dziwne, że ten kraj nie daje najlepszych na świecie kolarzy?
Trzykołowa riksza motocyklowa to już elita miasta. Typowa taksówka. Właściciele niewielkich
...
Zobacz zdjęcia:
Filipiny
Filipiny - wybierz obszar, który cię interesuje:







































