Strona główna » Filipiny » Jaskinie Palawanu - ludożerców, Cathedral i podziemna rzeka

Bangka – pelnomorska łupina
... doczekałem się! Zaokrętowaliśmy się na pokład wynajętej motorowej łodzi rybackiej, która ma być naszym domem przez trzy tygodnie. Trimaran miał po bokach kadłuba wysięgniki zakończone z obu stron pływakami (przeciwwagi) wykonanymi z trzech połączonych ze sobą pni bambusa. Jak na miejscowe warunki był to prawdziwy kolos. Łódź miała 120 cm szerokości, około 10 m długości i burty wystające zaledwie kilkadziesiąt cm nad wodę. Stępkę z litego drewna, burty ze sklejki i desek, szczątkowy pokład i daszek od słońca. Umieszczony w środku kadłuba niewielki silnik nadawał temu smukłemu stateczkowi znaczną prędkość.


Jaskinie Palawanu - ludożerców, Cathedral i podziemna rzeka

Wyspy
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Uryn
2008-01-05 22:58:54
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 2 głosów oddanych

pospiesznie ich terytorium, dał dyla aż po piersi do wody i maszerował morzem do nas. Tak, więc nie musieliśmy walczyć ze zwierzakami. "Nie mogli Japońce je wszystkie zjeść zamiast ludzi?" - klął Jerry. Widzisz teraz i ucz się ode mnie doświadczonego - perorował, mówiłeś mi "... po cholerę płyniesz na wyspą z nożem i zabierasz - SOS-Set...!" I co? ZAWSZE należy mieć przy sobie te dwie rzeczy! Mam rację!

Masz, cholera, masz! Przytakiwałem szczęśliwy, że wyszedł cało z niebezpiecznej przygody. Ale, że te małpy upatrzyły sobie najstarszego i najbrzydszego faceta z całej wycieczki to im się dziwię... mędrkowałem. Ale z drugiej strony miały szansę dobrze ci się przypatrzeć i pewnie źle nie wypadłeś...
Musiałem spieprzać przed roześmianym kumplem, który miał dziwną ochotę przytopić mnie w morzu...
Incydent zakończył się szczęśliwie wyłącznie na strachu, ale stanowił ostrzeżenie, że niebezpieczna przygoda może nadejść w każdej chwili, z każdej strony i mieć zupełnie niespodziewaną, nieprzewidywalną formę.

Z ulgą wracamy z powrotem na nasz bezpieczny, kochany statek - bazę i pośpiesznie odpływamy, syci wrażeń i przygód. My odpływamy, a do wyspy dobija nowoczesna, piękna, pełnomorska łódź, z której wysypuje się ekipa Japończyków z miejscowymi przewodnikami. Po sprzęcie widać, że to telewizja i dziennikarze. Widocznie w ojczyźnie nieszczęsnych kanibali ktoś doszedł do wniosku, że makabryczna sensacja z II Wojny Światowej może zostać dobrze sprzedana.

Deni zapowiada, że po obiedzie upichconym na pełnym morzu przez, niezastąpionego Rey'a popłyniemy na kolejną wyspę, gdzie przygotował nam kolejną niespodziankę.
Na obiad tradycyjny ryż i dla odmiany smażona ryba - potrawy, które wychodzą mi już uszami. Tylko załoga pałaszuje posiłek z przyjemnością. Ja się buntuję i proszę o resztkę dżemu ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  [7]  8  9  10  11
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Filipiny

Filipiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Filipiny - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Filipiny - filmy z wakacji Filipiny - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Filipiny - szczepienia, porady zdrowotne Filipiny - kuchnia, potrawy, alkohole Filipiny - kultura, obyczaje, zabytki Filipiny - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Filipiny

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Filipiny