Relacja z wyprawy czterech studentów go Gruzji. Spędziliśmy w podróży 4 tygodnie, weszliśmy na Kazbek, zrobilismy trekking przez Kaukaz Wschodni, zwiedziliśmy Gruzję i mieliśmy sporo niesamowitych przygód... zdjęcia na www.misieksite.xt.pl
Gruzja 2007 cz 4/4 - Zwiedzanie Gruzji i powrót



Odoakr2008-01-05 20:02:54
Wyświetlono razy (ostatnio: )
lari/os, ale gdy wytłumaczyliśmy mu, że nie będziemy spali wewnątrz (istnieje taka możliwość, ale nie jest to zbyt legalne), to wziął tylko 5 lari/os co jest równowartością normalnego biletu. W żółtych promieniach popołudniowego słońca chodziliśmy po ruinach skalnego miasta bez ograniczeń. Znów nikogo nie było - tylko my i kilka tysięcy lat historii tego miejsca. Skalne groty nie są zachowane w bardzo dobrym stanie, ale czemu się dziwić - ruiny prawie nie są tknięte przez jakichkolwiek konserwatorów (no możne poza kilkoma betonowymi kolumnami w stylu sowieckim...). Bardzo polecamy to miejsce. Spaliśmy na pastwisku zaraz nad rzeczką przepływającą w okolicy.
Następne przedpołudnie spędziliśmy próbując się wydostać z wioski. W końcu pojechaliśmy taksówką za równowartość biletu na marszrutkę (3 lari). Dojechaliśmy pod samo muzeum Stalina. Ten monumentalny budynek, wagon, w którym jeździł "Generalissimus" oraz dom, w którym się urodził obejrzeliśmy jedynie z zewnątrz. Jakoś nie pałamy specjalnym uczuciem do tego pana, który na sumieniu ma kilkadziesiąt milionów ofiar, więc oglądanie zdjęć "samego jego" oraz prezentów np. od Mao, bądź Bieruta sobie odpuściliśmy. Przeszliśmy się jedynie po mieście, które na tle innych gruzińskich tej wielkości prezentuje się całkiem schludnie i przyjemnie. Trochę odremontować, wywalić pomnik Stalina i będzie super! Złapaliśmy marszrutkę do Borżomi (7 lari/os) - słynnego górskiego kurortu znanego przede wszystkim ze słonej wody mineralnej o tej samej nazwie. Droga przebiegła bez większych rewelacji. Miasteczko jest świetnie położone, bardzo zadbane i pełne turystów - głównie z Gruzji. Uzdrowiskowy charakter, kuracjusze w kapciach i nawet uroda otaczających gór - czułem się jak w Lądku Zdroju. Bardzo przyjemnie. Chodziliśmy sobie uliczkami pomiędzy kuracjuszami, ale szybko to się nam znudziło, więc wzięliśmy plecaki i
...
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:











































