Relacja z wyprawy czterech studentów go Gruzji. Spędziliśmy w podróży 4 tygodnie, weszliśmy na Kazbek, zrobilismy trekking przez Kaukaz Wschodni, zwiedziliśmy Gruzję i mieliśmy sporo niesamowitych przygód... zdjęcia na www.misieksite.xt.pl
Gruzja 2007 cz 4/4 - Zwiedzanie Gruzji i powrót



Odoakr2008-01-05 20:02:54
Wyświetlono razy (ostatnio: )
spotkaliśmy się z niesamowitą gościnnością, ponieważ babuszki sprzedające kwiaty, po obdzwonieniu wszystkich swoich znajomych, zdecydowały, że będziemy spać u syna jednej z nich, ale akurat nie mogła się do niego dodzwonić. Całkiem przypadkiem rozmowę usłyszał pewien młody, dobrze ubrany facet, który po chwili rozmowy w pięknym angielskim zaproponował nocleg u niego w domu. Wsiedliśmy więc do taksówki i już pędziliśmy na osiedle na obrzeżach. Okazało się, że byliśmy gośćmi doradcy Prezydenta Gruzji do spraw integracji z NATO. Zszokowało nas to troszkę, ale w końcu byliśmy w Gruzji, gdzie gościnność to cecha narodowa mieszkańców tego kraju. Wieczór znów spędziliśmy na rozmowach - tym razem o polityce, historii i dalekich podróżach, jakie odbył nasz gospodarz na szkoleniach organizowanych przez różne międzynarodowe organizacje... Rankiem zamiast pójść do pracy Givi oprowadził nas po całym centrum Tbilisi. Był to najlepszy przewodnik, ponieważ oprowadził nas wszędzie i opowiedział chyba wszystkie historie i legendy związane ze stolicą Gruzji. Rozstaliśmy się przy tureckich łaźniach, skąd Givi popędził do ambasady włoskiej po wizę, ponieważ za kilka dni spotykał się z unijnym komisarzem do spraw czegoś tam. Świetny człowiek. Po rozstaniu pochodziliśmy troszkę sami, aby poczuć klimat miasta, ale upał był tak okrutny, że nie wystarczyło nam sił na wiele. Ostatni raz pojechaliśmy metrem do dworzec Didube, skąd autobusem pojechaliśmy do Gori (3,5 lari/os)- miasta urodzin Stalina. Byliśmy tam po ok 2h jazdy. Stamtąd szybko przesiedliśmy się na marszrutkę do Uplicyche - starożytnego miasta skalnego (1 lari/os) Po kilkunastu minutach jazdy byliśmy na miejscu. Było późne popołudnie, miejsca pod namiot w bród, więc kupiliśmy wodę (baniak 5l na biwak) w sklepie i poszliśmy zwiedzać. Kasy były zamknięte, ale pan strażnik i tak nas skasował. Na początku chciał 10 lari/os, ...
Strona: 1 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























