Relacja z wyprawy czterech studentów go Gruzji. Spędziliśmy w podróży 4 tygodnie, weszliśmy na Kazbek, zrobilismy trekking przez Kaukaz Wschodni, zwiedziliśmy Gruzję i mieliśmy sporo niesamowitych przygód... zdjęcia na www.misieksite.xt.pl
Gruzja 2007 cz 4/4 - Zwiedzanie Gruzji i powrót



Odoakr2008-01-05 20:02:54
Wyświetlono razy (ostatnio: )
która przeciągnęła się do nocy poszliśmy spać - po raz pierwszy od opuszczenia domu na łóżkach. Rankiem wybraliśmy się do pobliskiego monastyru Bodobe. Również całkowicie odnowionego, w którym jednak można podziwiać freski przedstawiające sceny z Biblii, których trudno znaleźć w kościołach katolickich. Pokręciliśmy się jeszcze po mieście i postanowiliśmy przejechać stopem do Telavi - miejsca, które jest najlepszą bazą wypadową do klasztoru Alaverdi i akademii Ikalto. Po 15 minutach zatrzymał się Gruzin, który doskonale mówił po angielsku - okazało się, że przez 14 lat był przewodnikiem turystycznym po krajach Afryki Południowej, a teraz pędził do Tbilisi, aby zdążyć na samolot na Tajwan, gdzie mieszka jego żona. Znów mieliśmy możliwość poznać opinie Gruzinów o ich kraju, o zmianach jakie się dokonują i o przyszłości. Nasz kierowca, jak każdy narzekał na małe zarobki oraz na Rosję.
W Telavi kupiliśmy arbuza i szliśmy drogą wylotową próbując złapać stopa dalej do Alaverdi. Było jednak późno więc na obrzeżach miasta postanowiliśmy poszukać miejsca na namiot. Podszedłem do grupki młodych Gruzinów i zapytałem o dobre miejsce. Po kilku minutach już byliśmy zaproszeni przez młodego Kurda Bekę do niego do domu. Przejechaliśmy samochodem z jego kuzynem do mieszkania Beki po przeciwnej stronie miasta.
Beka mieszkał ze swoja Babcią, a jego rodzice pracowali w Czeczenii. Wieczór upłynął nam na zjedzeniu skromnej kolacji, wypiciu sporej ilości czaczy oraz na rozmowach do późnej nocy. Mimo swojej biedy ugoszczono nas jak najbliższych członków rodziny. Następnego dnia Beka oprowadził nas po mieście i wskazał miejsce, z którego odjeżdżają autobusy do Alaverdi. Podczas pożegnania poprosił nas o jakiś "suwenir", na pamiątkę. Bardzo ucieszył się ze starego przewodnika po Kaukazie z kolorową mapą Gruzji.
Po ok 30 minutach jazdy byliśmy przy katedrze,
...
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























