Relacja z wyprawy czterech studentów go Gruzji. Spędziliśmy w podróży 4 tygodnie, weszliśmy na Kazbek, zrobilismy trekking przez Kaukaz Wschodni, zwiedziliśmy Gruzję i mieliśmy sporo niesamowitych przygód... zdjęcia na www.mdtravel.pl
Gruzja 2007 cz 2/4 - Kazbek



Odoakr2008-01-05 19:58:25
Wyświetlono razy (ostatnio: )
pomalowano na "pstrokato" więc jest bardzo dobrze widoczna. Najgorsza była końcówka podejścia, czyli "wspinaczka po nasypie kolejowym". Dość strome podejście po osypującym się zboczu. Do bazy dotarliśmy ok godziny 19 i spotkaliśmy tam... Polaków. I to wielu. Jedni weszli tylko do bazy, inni szykowali się na wejście na Kazbek, a pozostali czekali na kolegów, którzy już powinni zejść ze szczytu. Wszyscy bez wyjątku chorowali, ponieważ woda, którą uznawało się za pitną (woda z roztapiającego się płata śniegu) powodowała liczne sensacje żołądkowe. Pamiętając, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach, my wodę zawsze gotowaliśmy, więc udało się nam uniknąć przykrości. Zmęczeni i głodni rozstawiliśmy namioty a kucharz naszej wyprawy Marek zaczął gotować. Zaczął, ale nie skończył, ponieważ ropa z gruzińskiej ciężarówki skutecznie zapchała wszelkie otwory w palniku. Na szczęście poratował nas Andrzej i podarował nam litr (nie ostatni) ich paliwa (okazało się później, że niewiele lepszego...). Ale zjeść się udało.
Dopiero rankiem, po dość ciężkiej nocy spowodowanej wysokością zobaczyliśmy jaki piękny widok rozpościera się ze stacji meteo. Na pierwszym planie lodowiec, a dalej, po horyzont Kaukaz Wschodni ze szczytami grubo powyżej 3000 m npm. Okazało się, że dwójka Polaków, na których czekano w bazie poprzedniego dnia wróciła dopiero ok północy. Zgubili się we mgle i nie osiągając szczytu błądzili po wszystkich okolicznych dolinach. W jamie śnieżnej przeczekali i dopiero po zmroku mgła ustąpiła. Okazało się również, że kolejna trójka Polaków wyszła w nocy na szczyt. My postanowiliśmy zrobić "rozpoznanie bojem", czyli nie będąc odpowiednio zaaklimatyzowani, wyjść "tak wysoko jak się da". Postanowiliśmy iść za Andrzejem i jego dwoma kolegami. Najpierw ścieżką nad moreną boczną do czarnego krzyża, a potem moreną do początku plateau (do wysokości
...
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























