Relacja z wyprawy czterech studentów go Gruzji. Spędziliśmy w podróży 4 tygodnie, weszliśmy na Kazbek, zrobiliśmy trekking przez Kaukaz Wschodni, zwiedziliśmy Gruzję i mieliśmy sporo niesamowitych przygód... Aby zobaczyć <a href="http://www.mdtravel.pl"> zdjęcia z Gruzji</a> wejdź na moja stronę!
Gruzja 2007 cz 1/4 - Dojazd.



Odoakr2008-01-05 19:51:40
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Po kilku miesiącach planowania i niezbędnego przygotowywania się oraz po kilku ostatnich dniach, które spędziliśmy na niezwykle wesołych zakupach (Pozdrawiamy Panią Anię z Tesco ) i pakowaniu sprzętu, spotkaliśmy się na poznańskim dworcu. Niestety tylko we czwórkę, a nie jak wcześniej planowaliśmy w piątkę, ale z różnych powodów Filo nie mógł z nami jechać...
Na dworcu zameldowali się Michał, Marek, Jędras i Misiek. Stara, sprawdzona ekipa. Już od samego początku wzbudzaliśmy niemałe zainteresowanie. Co robi czterech facetów z czekanami przy plecakach w pociągu do...Suwałk? Jechaliśmy do Rygi, aby stamtąd polecieć liniami Air Baltic do Tbilisi. Postanowiliśmy, że skoro wykosztowaliśmy się na samolot (420zł/os, one way ticket, zamawiany w necie w styczniu) to przynajmniej zaoszczędzimy na dojeździe do stolicy Łotwy. Jazda pociągiem minęła bezproblemowo i już ok 12.40 byliśmy w Suwałkach. Autobusy do Rygi z Warszawy kosztują ok 150zł (stan na wiosnę 2007), więc stwierdziliśmy, że najlepszym sposobem będzie autostop. Po wizycie w barze, (i znów te pytania: W góry? To co Wy w Suwałkach robicie?) ok. godziny 15 staliśmy już na wylotówce w stronę przejścia granicznego w Ogrodnikach. Podzieliliśmy się na dwa zespoły, aby łatwiej złapać "okazję". Już po kilkudziesięciu minutach pierwsza grupa pędziła w kierunku Litwy...
Następnego dnia ok 14.00 wszyscy siedzieliśmy już zadowoleni na kempingu w centrum Rygi (5 euro, adres w poradach praktycznych). Przygody jakie mieliśmy to temat na osobną opowieść, wystarczy tylko wspomnieć, że Jędras z Markiem zostali na noc ugoszczeni w Kownie przez przypadkowych ludzi, Michał jechał dziewięcioma samochodami i spał na stacji benzynowej, a ja dojechałem cysterną z klejem do samego centrum Rygi. Gdy się spotkaliśmy radości nie było końca! Nie tracąc czasu poszliśmy zwiedzać. Nie mieliśmy żadnego przewodnika, więc
...
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















