Oahu ostatni dzień zwiedzania - Pearl Harbor
Dag
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.83 z 5.00. 6 głosów oddanych
Ostatni dzień na Oahu,w planie mamy jeszcze zwiedzenie zabytkowej części Honolulu, Pearl Harbor, drogę do Wahiawa, Hale'iwa , Zoo. Honolulu to spore, nowoczesne i czyste miasto. W centrum znajduje się kilka starszych budynków w tym jedyny na terenie USA pałac królewski - Iolani Palace. Król Halakaua, przystojniachą był i tak dobrze z oczu mu patrzy, jego płaszcz królewski złotem się mienił.W przeciwieństwie do innych światowych władców, ręki w geście do całowania nie wyciąga, za broń nie chwyta, lecz rękę w geście powitania ma wyciągnietą!
Zabytki wiadomo młode, w większości z XIX wieku. Zoo też odwiedziłyśmy.
Po wymeldowaniu z hotelu pojechałyśmy autostradą H1 w stronę lotniska, zatrzymując się w Pearl Harbor. Pojechałyśmy napisałam, a tak naprawdę pyr... pyr... pyr się wlokłyśmy, gdyż autostrada była bardzo zapchana. Troszkę pobłądziłyśmy (zaznaczam nie z winy dyrekcji, źle zjazd był oznakowany), ale dojechałyśmy. Smutne refleksje nas naszły w trakcie wizyty w Pearl Harbor. Cmentarz podwodny, mauzoleum, teren śmierci setek żołnierzy - na całego skomercjalizowano ( stoiska z biżuterią i pamiątkami, eleganckie bary szybkiej obsługi ). Smutne. Do tego jeszcze, znowu duża tabliczka ostrzegająca, iż stopień włamań do aut jest duży, pomimo, że ochrona kontroluje teren jeżdżąc na rowerach. Przed wejściem na teren umożliwiajacy już zwiedzanie, należy zdać bagaż podręczny do przechowalni. Każde darmowe popłynięcie łodzią do mauzoleum ( zatopiony statek USA Arizona - 1170 marynarzy zatonęło), poprzedzone jest krótką prelekcją, wprowadzeniem, dokumentalnym filmem o przebiegu wydarzeń z 1941 roku.
Co do wędrówki po łodzi podwodnej to trzeba przyznać, że marynarze, zbyt dużo miejsca w nich nie mają. Trzeba być ogromnym zapaleńcem by marynarzem łodzi podwodnej lub okrętu wojennego zostać. Mnie jakaś słabość tam dopadła, duszno mi było. Dzielni i odważni to ludzie.
Małe podsumowanie:
Pobyt w Honolulu jest niewątpliwie przyjemny dla osób lubiących nurkowanie, preferujących surfing , pływanie, opalanie, spacerowanie deptakiem wśród eleganckich sklepików, restauracji i kafejek.
Jeśli chodzi o samą wyspę O'ahu to ciekawsza jest z dala od stolicy. Nie miałyśmy okazji zwiedzić całej wyspy , wiec opuściłam ją z małym niedosytem.
Plan zwiedzania wykonałyśmy w 60%.
Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:










































