Podróż do kraju, który niemal wszystkim kojarzy się z napisem made in China oraz zabawkami i tandetnymi ubraniami odbyła się w 2001 roku i kosztowała mnie około 800$. Wybrałem się w nią dlatego, że ciekawił mnie Wschód. Z resztą dalej mnie ciekawi i pociąga. O Chinach wiedziałem niewiele. Myślałem, że będzie trudno, a było - i tu użyję oklepanego zwrotu: łatwo, lekko i przyjemnie, z naciskiem na to ostatnie.
Relacja z Chin

Damon2007-11-27 00:50:15
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 9 głosów oddanych
To długie szaty przewiązane pasami o kilkumetrowej długości. Za takim pasem wielu mężczyzn przechowuje różne drobne przedmioty jak tabakierka, która jest nieodłącznym elementem każdego szanującego się Mongoła. Zwyczaj częstowania tabaką przyszedł z Chin, a zapoczątkowali go książęta mongolscy. Obecnie zadomowił się na dobre, nawet pośród mnichów i jest rytuałem przy każdym powitaniu.
Zwiedzając zespół klasztorny Gandan zatrzymujemy się na dłużej w jednej ze świątyń, aby zobaczyć jak wygląda nabożeństwo lamajskie. Jest to barwna uroczystość, podczas której lamowie śpiewają, czytają sutry i recytują mantry. Całość okraszona jest muzyką z udziałem instrumentów muzycznych. Co pewien czas mnichom donosi się pokarmy na specjalnych tacach, są to m.in. sery, słodka masa przypominająca smakiem naszą kutię oraz ryż.
Po południu ruszamy pociągiem w kierunku granicy. Ciekawostką jest to, że na peron dworca wejść mogą tylko osoby zaopatrzone w bilet uprawniający do podróży.
Dzień 10 niedziela 15.07
Trasa kolejowa w kierunku granicy mongolskiej biegnie przez stepy i tereny półpustynne Gobi. Widoki za oknem są bardzo malownicze – przez kilkanaście godzin obserwować możemy step, step i step. W oddali majaczą szczyty Ałtaju. Przez większość podróży do Chin mamy to szczęście, że zwykle siedzimy w początkowych lub końcowych wagonach. Przy pociągu z kilkunastoma wagonami oraz przy pokonywaniu zakrętów 90-180° pociąg wije się jak gąsiennica. Za oknem w oddali przechadzają się stada wielbłądów, owiec, koni oraz antylop. Widać wiele szkieletów padłych zwierząt, a na słupach kolejowych przesiadują dudki i sępy. Dojeżdżamy do Zamyn Udd, nadgranicznej miejscowości, która na pierwszy rzut oka wydaje się wymarła. Piaski pustyni przysypują częściowo drogi, co tworzy niepowtarzalny klimat tego miejsca. Znajdujemy nocleg w hotelu Bayan Gobi.
...
Zobacz zdjęcia:
Rosja
,
Mongolia
,
Macao
,
Chiny
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























