Podróż do kraju, który niemal wszystkim kojarzy się z napisem made in China oraz zabawkami i tandetnymi ubraniami odbyła się w 2001 roku i kosztowała mnie około 800$. Wybrałem się w nią dlatego, że ciekawił mnie Wschód. Z resztą dalej mnie ciekawi i pociąga. O Chinach wiedziałem niewiele. Myślałem, że będzie trudno, a było - i tu użyję oklepanego zwrotu: łatwo, lekko i przyjemnie, z naciskiem na to ostatnie.
Relacja z Chin

Damon2007-11-27 00:50:15
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 9 głosów oddanych
stresu granicznego, znanego z naszych granic.
W wagonie zaduch w związku z czym próbuje otworzyć okno. Udaje mi się to po dużych oporach, jednak po reakcjach pasażerów i prowadnicy (konduktorki) zaczynam rozumieć, że zerwałem plombę w oknie awaryjnym. Naprawiamy całą usterkę przy pomocy kopiejek. Akcję otwarcia okna powtórzyli jeszcze Anglik i Japończyk.
Odprawa mongolska bez problemów. Wysiadamy w Suche-Bator i po wymianie waluty u miejscowych handlarzy walutą kupujemy bilety klasy obści do Ułan-Bator.
Ceny biletów na ostatnich etapach: Irkuck – Nauszki – ok. 230 RUB; Nauszki – Suche-Bator – ok. 280 RUB; Suche-Bator – Ułan-Bator – 2,5$ (1$ – ok. 30 RUB).
Jedziemy do stolicy Mongolii, która do 1924 roku nosiła nazwę Örgöö (mongolski) - Urga, czyli jurta pałacowa. Po wkroczeniu Armii Czerwonej nazwę zamieniono na Ulaanbaatar (mongolski) - Ułan-Bator, co oznacza czerwony bohater.
Podczas podróży zawieramy znajomość z Niema, 70 letnim inżynierem, który pracował kiedyś w Mińsku. Niema nie wygląda na swój wiek. Starszy człowiek z Mongolii (jak sam o sobie mówił), będzie naszym przewodnikiem po Ułan-Bator.
Dzień 8 piątek 13.07
Ułan-Bator 6 rano. Po zostawieniu bagaży na dworcu, jedziemy taksówką do szpitala. Niema jedzie do ciężko chorej żony, jednak późnej obiecuje się nami zająć. Wsiadając do samochodu czuję się jak w Nowym Jorku - w radiu leci rockandroll, żółta taksówka.
Po wizycie u żony Pana Niema czas na zwiedzanie. Widać przygnębienie po wizycie w szpitalu, ale jest bardzo honorowy i skwapliwie się nami zajmuje. Mieszka w północno-zachodniej części kraju, na stepie i mieszka w jurcie. Kondycyjnie jest o kilkadziesiąt lat młodszy, a zawdzięcza to - jak twierdzi - codziennym 20 kilometrowym wędrówkom.
Marszobiegiem oraz busem przemierzamy miasto. Odwiedzamy dzielnice jurtowe i blokowiska, a następnie Muzeum Historii
...
Zobacz zdjęcia:
Rosja
,
Mongolia
,
Macao
,
Chiny
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























