Podróż do kraju, który niemal wszystkim kojarzy się z napisem made in China oraz zabawkami i tandetnymi ubraniami odbyła się w 2001 roku i kosztowała mnie około 800$. Wybrałem się w nią dlatego, że ciekawił mnie Wschód. Z resztą dalej mnie ciekawi i pociąga. O Chinach wiedziałem niewiele. Myślałem, że będzie trudno, a było - i tu użyję oklepanego zwrotu: łatwo, lekko i przyjemnie, z naciskiem na to ostatnie.
Relacja z Chin

Damon2007-11-27 00:50:15
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.67 z 5.00. 9 głosów oddanych
wagonu musimy przejść peronem chyba 200 metrów, ponieważ pociągi dalekobieżne liczą po kilkanaście wagonów.
Odnajdując właściwe miejsce spostrzegłem, że moim towarzyszem podróży siedzącym naprzeciw mnie jest okradziona Azjatka, jak się dowiaduję Jakutka o imieniu Nurgujana, co oznacza w języku jakuckim śnieżynka – mały kwiatuszek, odpowiednik naszych przebiśniegów.
Po paru godzinach jazdy mamy małą, międzynarodową imprezę. Są tu Czesi jadący nad Bajkał, Mołdawianie handlujący ciuchami w Nowosybirsku, Rosjanie i obywatele Rosji (jak wspomniana Jakutka) oraz my Poljaki. Aby rozluźnić atmosferę każdy przynosi ze sobą alkohol. W powietrzu unosi się mieszanina rosyjsko-polsko-czesko-angielskiej mowy.
Generalnie w całym wagonie panuje cicha i spokojna atmosfera, czym jestem mile zaskoczony, bo przyznam szczerze, że spodziewałem się pijaństwa i obżarstwa w iście rosyjskim stylu.
Dzień 3 niedziela 8.07.
Jest pochmurno. Za oknem przemykają kolejne drzewa. Dominują bory świerkowe, które czasem przechodzą w lasy mieszane. Jestem w dobrym nastroju i wszystko mi się podoba. Podróżując przez nowe, nieznane miejsca człowiek chciałby, żeby zawsze był dzień. Można godzinami siedzieć i patrzeć jak żyją ludzie, co uprawiają i hodują. Co rośnie przy drogach, a co przy torach. Jakie drzewa kołyszą się w lasach i jakie kwiaty kwitną na łąkach.
Początkowo podróżujemy północnym szlakiem kolei transsyberyjskiej. Słońce zaszło grubo po 22, jednak jeszcze o 1 w nocy jest jasno, przy czym niebo ma kolor czerwono-fioletowy.
Jedziemy i rozmawiamy z naszymi nowopoznanymi przyjaciółmi. Czas umilamy sobie przemieszczając się, co jakiś czas do innego wagonu, w którym również jadą Polacy - 20 osobowa grupa z Gdańska i Poznania. Śpiewamy popijając dla kurażu nienajlepsze gatunkowo piwo z 1,5 litrowych butelek.
Wieczorem przekraczamy Ural. Jesteśmy w Azji.
...
Zobacz zdjęcia:
Rosja
,
Mongolia
,
Macao
,
Chiny
Rosja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























