Opis wyprawy do Norwegi (Snorkling z Orkami)
Na spotkanie z Orka

Leszek Wasilewski2007-11-17 16:15:16
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.75 z 5.00. 4 głosów oddanych
ataku Orek na czlowieka .Naukowcy ktorzy na miejscu badaja ich zwyczaje i potwierdzaja ze Orki u wybrzezy Norwegi skoncentrowaly sie na jedynym porzywieniu jakim sa sledzie.U wybrzezy Lofotow Orki przebywaja od pazdziernika do konca stycznie nastepnie migruja na poludnie za swoim porzywieniem aby pozniej w okresie lata az do pazdziernika migrowac na najdalej na polnoc oddalone obszary Norwegi .Wyklad oraz filmy i zdjecia byly bardzo ciekawe .Zostalismy zapoznani z zasadami zachowania i bezpieczenstwa na lodzi.Udzielono nam odpowiedzi na wszystkie zadane pytania.Zmeczeni udalismy sie na spoczynek aby nastepnego dnia rankiem byc w pelni sil.
Jak na ta szerokosc geograficzna okolo 200 km na polnoc od kola polarnego,srodek zimy wydawac by sie moglo ze warunki klimatyczne beda bardzo ciezkie.Na szczescie dzieki cieplemu pradowi zatokowemu plynacemu od strony Zatoki Meksykanskiej warunki byly znosne z temperatura okolo 0 do 5 stopni.Choc musze sie przyznac ze troche zmarzlem po kilku godzinach na lodzi ,aparat fotograficzny nawalil i musialem zkorzystac z zastepczego stad zdjecia nie sa najlepszej jakosci.
Jest mozliwosc wykupienia rejsu na statku oraz na lodziach motorowych typu "Zodiak" ktore plyna osobno z pasazerami ktorzy chca snorklowac z orkami i tymi ktorzy chca obserwowac te piekne stworzenia z pokladu motorowki.My zdecydowalismy sie na obie wersje typu "Zodiak" .Pierwszego dnia obserwacja z motorowki nastepnego dnia wskakujemy do wody.Dlugo nie trzeba bylo szukac juz po odplynieciu po 20 minutach znalezlismy stado Orek okolo 8 osobnikow ktoremu towarzyszylismy przez nastepne kilka godzin.Nasze stado niestety co czesto sie przytrafia bylo w trakcie polowania i poszukiwania pozywienia, wiec bylo w ciaglym ruchu za pierwszym jak i za drugim razem a my udolnie za nimi podazalismy.Moje serce sie radowalo przepiekne osniezone gory a w wodzie Orki .Te obrazy utkwia w mej pamieci na zawsze.Szkoda tylko ze ani razu zadna z Orek nie wyskoczyla ponad powierzchnie wody.Powiedziano nam ze akrobacje czynia w ramach zabawy a ze byly w trakcie polowan wiec bylo to malo prawdopodobne.Wszyscy byli bardzo szczesliwi mielismy szczescie stado znalezlismy szybko ,nikomu nic sie nie stalo no moze poza moim aparatem fotograficznym ktory w najwazniejszym momencie nawalil ale dobze ze brat mial drugi.
Nastepnego dnia rankiem przymierzylismy suche kombinezony nurkowe ktore mialy nas chronic przed lodowata woda i tak tez sie stalo z wyjatkiem twarzy ktora okrywala tylko maska nurkowa.Powiem....nie myslalem wtedy o lodowatej wodzie a jedynie o tym co mnie czeka w wodzie .Podniecenie oraz strach sie nasilaly. W koncu wyruszylismy na poszukiwanie Orek .Poniewaz napotkane stado tak jak za pierwszym razem bylo w trakcie poszukiwania porzywienia wiec sie przemieszczalo ,zasada byla prosta....wyprzedzamy stado wskakujemy do wody i czekamy az przyplyna.Czynnosc ta powtorzylismy kilkunastokrotnie czasami bez efektu ,ale ten raz jedyny kiedy trzymalem glowe zanurzona w wielkim blekicie oceanu ,woda byla bardzo przejzysta dostrzeglem zblizajaca sie do mnie z duza predkoscia biala charakterystyczna plame .Pamietam mysl jaka przeszla mi przez glowe ktora pamietam do dzisaj "Twoje marzenie wlasnie sie spelnia" Prawdopodobnie byl to wielki samiec Orki ktory za soba prowadzil cale stado .Trwalo to zaledwie kilka sekund tak mna zawirowalo ze nie widzialem pozostalych Orek.Przeplynal tak obojetnie jakby mnie tam nie bylo jakbym byl tylko duchem.Kiedy teraz zamykam oczy i mysle o tej przygodzie to widze ta zblizajaca sie do mnie z duza predkoscia Orke .Pokonalem strach ,spelnilo sie kolejne z moich snow.Marzenia sa piekne i nie pozwolcie aby ktos odebral wam marzenia a swiat cudowny i czeka na odkrycie.
Zobacz zdjęcia:
Norwegia
Norwegia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























