Mount Logan solo w zime bez pomocy samolotu. Zimnoo ... zimno ... i jak to się skończyło ?
Mount Logan w zimie solo ?
Mrufkaz2007-11-14 18:30:10
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.50 z 5.00. 6 głosów oddanych
2007. Oddaje bilet do Santiago. Po wakacjach pracuje w Galway, mieszkam z starymi kumplami z Gryfina i okolic. Planuje wyjazd na Mount Logan i zimowy Jukon. Przyjeżdża do mnie Ida i już nie wraca z powrotem. Dostaje dobrego laptopa z firmy. Robię filmy z Irlandii. Kupuje całą masę sprzętu na Logana. W grudniu kończę prace, Polska. W Warszawie Ida wpada pod samochód. Dzień w szpitalu. Prawdopodobnie tam łapie gronkowca. Święta - antybiotyki, zero treningu. 8 stycznia lecę do Vancouver. Zatrzymuje się u Marcina. Jestem chory.
Nie dogaduje się z kolesiem, z którym miałem na Jukon jechać. Nie lecę do Whitehorse, zostaję w Vancouver.
Pracuje trochę przy odnowie domu. Poznaję Vancouver, śmigam na rowerze i na nartach. Uczę się na biegówkach. Pod koniec stycznia Marcin rano przed pracą podwozi mnie do Sqomish. Tu zaczynam moją przeprawę Garibaldi Neve. Jest jej drugi dzień, leżę w namiocie, popijam herbatę. Wczoraj nocowałem w takim domku nad Elfin Lakes to było dość ciepło. Teraz lekko poniżej zera. Z sankami idzie się bardzo ciężko i powoli. Wczoraj złamał mi się kijek (ale udało mi się to jakoś naprawić) i odłamało się kawałek wiązania które pozwala na łatwiejsze podchodzenie pod górkę. Ciężko było bo przecierałem szlak a dzisiaj spędziłem dużo czasu na walce z stromymi podejściami i zejściami. Dwa razy schodziłem po lawinisku. Od Elfin Lakes szlak, albo jakiekolwiek jego ślady niewidoczne.
26 stycznia
Herbatka, bananowe ciastka. 2000 metrów.
Rano jeszcze trochę lawinowego terenu i od południa już tylko w górę. Dotarłem do lodowca. W miarę jak szedłem do góry, śnieg zmieniał się w lód i foki coraz słabiej trzymały. Na przerwie
...
Zobacz zdjęcia:
Antigua i Barbuda
,
Bermudy
,
Irlandia
,
Kanada
Antigua i Barbuda - wybierz obszar, który cię interesuje:








































KirkoR, 2007-11-21 15:44:43