60 dniowa, rowerowa podróż wokół Bałtyku z 45 kilogramowym psem na przyczepce ...
W poszukiwaniu czasu z mistrzem Fibim
Mrufkaz2007-11-14 18:17:59
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.80 z 5.00. 5 głosów oddanych
jest w remoncie. Jechało się nie najgorzej, bo ruch był wahadłowy. Zerwała mi się szprycha w przednim kole, ale szybko zmieniłem (to już druga na naszej trasie). Zrobiliśmy dzisiaj większe zakupy w supermarkecie bo chcemy trochę zapasów wwieść do Finlandii. Dzisiaj zrobiliśmy ładny kawałek, jutro powinniśmy być w Tallinie. Rozbiliśmy się w polu, ognisko, kiełbaski. Fibi władował się pierwszy do namiotu i leży w najlepsze.
15-VII
Licznik 107 km 16.13 6.38 42 13904
Jesteśmy na promie.
Płyniemy do Helsinek. Fibi leży obok w cieniu, nie trzeba było go zamykać w żadnej klatce, (o co się obawialiśmy). Z rana mieliśmy dobre tempo i 70 km z małą przerwą zrobiliśmy raz, dwa. W Tallinie kupiliśmy bilety na prom i poszliśmy pozwiedzać stare miasto. Mocno zagnieżdżone kamieniczki i brukowane uliczki, mimo że śliczne to bardzo nas zmęczyły. Oczywiście nie powtórzę tu o naszej popularności. Zaczepia na sporo ludzi, mówią że nas widzieli po drodze. Przed chwila jeden Fin zaproponował nam gościnę na dalekiej północy.
Za chwile Finlandia. Mam nadzieję, że z papierami dla Fibiego wszystko będzie ok.
16-VII
Licznik: 62 km 15.04 4.09 40 13967
Jest 8 rano. Pospaliśmy dłużej, bo wczoraj się nieźle wypompowaliśmy.
Jak wylądowaliśmy szczęśliwie w Helsinkach, pojeździliśmy sobie po mieście. Na granicy ku wielkiemu naszemu zdziwieniu, nikt nie
...
Zobacz zdjęcia:
Norwegia
,
Litwa
,
Finlandia
,
Estonia
,
Dania
Norwegia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























Zamiast kilkudziesięciu stron zrobić mniej,ale za to od dołu do góry?Można normalnie czytac,a nie przerzucać co chwilę na nastepną stronę.
Z tego co widzę w wiekszosci relacji tak jest.Tragedia!
hose_morales, 2007-12-04 15:18:10