60 dniowa, rowerowa podróż wokół Bałtyku z 45 kilogramowym psem na przyczepce ...
W poszukiwaniu czasu z mistrzem Fibim
Mrufkaz2007-11-14 18:17:59
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.80 z 5.00. 5 głosów oddanych
WIDTH="250" HEIGHT="166" BORDER="0" ALIGN="RIGHT" ALT="">
W końcu złapaliśmy trochę tępo. Przemykamy w słoneczku to pomiędzy deszczami, to w deszczu, ale do przodu. Z rana zimno, pierwszy prom, później miasteczko, zapasy i dalej w drogę. Jechaliśmy obok takiej sławnej góry z dziurą w środku, (co ją legendarnie to jeździec-koń przestrzelił z łuku). Później dojechaliśmy do drugiego promu, przejechaliśmy jeszcze kawałek i tak to znaleźliśmy się za Nordlandem. Kolejny kawał Norwegii przed nami. Teraz leżymy w namiocie za drewnianym domkiem tuz przy wodzie. W oddali pasą się owce i jest piękny widok na fiord i góry. Fibi standartowo głośno chrapie.
24-VIII
Licznik: 120 15.45 7.47 53 17270

No i wydostaliśmy się z gór, fiordów, wodospadów i męczących podjazdów. Od rana ruszyliśmy żwawo, ale teren był ciężki i bardzo zimno. Czapki, rękawiczki i do przodu. Na szczęście im bliżej miasta Namos tym coraz równiej. Od razu widać tego efekty, bo dzisiaj rekordowa odległość. Efektem ubocznym jest to, że jestem nieźle wypompowany. Łańcuch coraz bardziej wyciągnięty i brak przedniego hamulca (klocki rozleciały się jeszcze na Lofotach) utrudniają jazdę. Dotarliśmy ze 2 km. za Namsos na fajną polankę przy moście. Pięknie się dzisiaj rozpogodziło po południu i znów możemy się cieszyć jazdą. Wokół żniwa, rzeki, jeziora, minęliśmy jeden spory wodospad. Bardzo przyjemny dzień jazdy.
25-VIII
Licznik: 99 14.38 6.51 54 17369

Aż dziw bierze, że to nasze pierwsze
...
Zobacz zdjęcia:
Norwegia
,
Litwa
,
Finlandia
,
Estonia
,
Dania
Norwegia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























Zamiast kilkudziesięciu stron zrobić mniej,ale za to od dołu do góry?Można normalnie czytac,a nie przerzucać co chwilę na nastepną stronę.
Z tego co widzę w wiekszosci relacji tak jest.Tragedia!
hose_morales, 2007-12-04 15:18:10