60 dniowa, rowerowa podróż wokół Bałtyku z 45 kilogramowym psem na przyczepce ...
W poszukiwaniu czasu z mistrzem Fibim
Mrufkaz2007-11-14 18:17:59
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.80 z 5.00. 5 głosów oddanych
No i niezniszczalni ruszyliśmy dalej. Za chwilkę okazało się, że mamy kolejną gumę (od uderzenia w przyczepkę). Dopompowałem trochę powietrza, (bo schodziło powoli) i za chwilkę zjechaliśmy w las i tam się rozbiliśmy na mchu. Miałem już dość usterek na dzisiaj. Okazało się, że tuż obok w dole jest obóz poszukiwaczy złota. Do tego, co chwila podchodzą renifery i przyglądają się nam. Skleiłem dętkę, zszyłem oponę, nasmarowałem piastę, Agatka ugotowała owsiankę, wykąpaliśmy się w lodowatej wodzie ze strumyka i leżymy sobie w trójkę w namiocie wąchając własne bąki.
Acha i jeszcze dzisiaj były Fibiego piąte urodziny. Kupiliśmy litr lodów i daliśmy mu połowę. Było bardzo śmiesznie, bo Fibi zjadł go w pół minuty.
29-VII
Liczniki: 92km 13.62 6.46 49 15243

Wstaliśmy rano z obawami na kolejny deszczowy dzień. Było pochmurno i zimno a do tego wiatr wiał prosto w twarz. Długo podjeżdżaliśmy na odsłoniętą przełęcz. Jechałem w kurtce i czapce zimowej a Agatka nawet w rękawiczkach. Myślałem, że tak będzie do końca, ale na szczęście rozpogodziło się. Od Ivalo do Inami jechało się super. Trochę pod górę, trochę w dół, cały czas pomiędzy jeziorami. W Inari udało się nam wejść bez biletu do supernowego muzeum Laponii. Wewnątrz przedstawione na dużej sali cztery pory roku, wiele ekranów, zdjęć i eksponatów, zorze polarne, wypchane zwierzęta i ich odgłosy z głośników. Niesamowite to zrobiło wrażenie na nas. Spędziliśmy tam prawie 2 godziny.
Rozbiliśmy się 8 kilometrów dalej nad jeziorkiem. Pali się ognisko, zjedliśmy płatki owsiane. Do granicy z Norwegia 90 km. Jest mały problem z Fibim, bo pozdzierał sobie opuszki na łapach. Trochę
...
Zobacz zdjęcia:
Norwegia
,
Litwa
,
Finlandia
,
Estonia
,
Dania
Norwegia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























Zamiast kilkudziesięciu stron zrobić mniej,ale za to od dołu do góry?Można normalnie czytac,a nie przerzucać co chwilę na nastepną stronę.
Z tego co widzę w wiekszosci relacji tak jest.Tragedia!
hose_morales, 2007-12-04 15:18:10