Reportaż z dżungli Gór Kardamonowych w Kambodży.
W ostatnim bastionie Czerwonych Khmerów
Andriej2007-11-05 12:15:03
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.40 z 5.00. 5 głosów oddanych
więcej wydatków.
W Kompong Speu odbijamy na północ. Droga jest gruntowa, czerwona, pełna dołów i kamieni, kałuż i pyłu. Kompong Speu jest jedynym dystryktem nieopisanym w żadnym przewodniku turystycznym. Na horyzoncie pojawiają się wały Gór Kardamonowych, tych na które z zachwytem spoglądałem z góry. Są ciemnozielone, momentami granatowe. Co chwila mijają nas zdezelowane ciężarówki, załadowane po brzegi ludźmi, tworzących masę zbitych nóg, stóp, rąk, łokci, worków i układanki oczu spoglądających zza kraciastych czerwono-białych chust osłaniających usta i nos. Najpierw pojawia się kurz, chmura kurzu i pyłu. Następnie wyłania się masywna maska ciężarówki i cała kompania ludzi na pace. Wóz kołyszący się w głębokich dołach jezdni i wynurzający się zza ziemistych wałów wygląda jak czołg w natarciu. Ciemnoskórzy pasażerowie spoglądający surowo i groźnie zza czerwonych arafatek przypominają cały oddział bojowników wyruszających do walki. Zazwyczaj wszyscy siedzą. Czasem ktoś stoi na ciężarówce spoglądając badawczo i uważnie daleko w horyzont. Wygląda wtedy jak dowódca. To pracownicy i handlarze - bardzo biedni ludzie. Wyglądają zupełnie inaczej niż w stolicy. Mają pociągłe, klasyczne, bardzo chude twarze i duże, czarne oczy. Ich skóra jest ciemniejsza. Nie uśmiechają się
Z każdym kilometrem Kambodża jaką dotychczas znałem zmienia swoje oblicze. Jesteśmy w Kantourt, na centralnym, ziemistym placu. Zatrzymujemy się, żeby dolać benzyny. Pamiętam, to o tym miejscu mówił Matt z FFI - "gówniane miejsce, ludzie nie są mili, zawijaj się stamtąd jak najszybciej".
- Bun, czy tu się zaczyna ten Dziki Wschód?
- Mniej więcej...
Co ja tu robię?
Srae Kan dzieli się na Srae Kan 1 2 i 3 (Srae Kan Muoy, Srae Kan Bti i Srae Kan Baj), oddalone od siebie o kilkanaście minut drogi motorem, może godzinę
...
Zobacz zdjęcia:
Kambodża
Kambodża - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























