Relacja z wyjazdu do Mołdawii w październiku 2007 roku.
Mołdawia - Skansen Europy ?





Machoney2007-10-31 21:37:11
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 6 głosów oddanych
www.machoney.prv.pl
www.przewodnik.xa.pl
www.beznazwy.xa.pl
Przeczytaj również informacje praktyczne spisane podczas wyjazdu
Kolejny raz ląduje w dworcowej knajpie w Czerniowcach. Wymięty po nocnej podróży z Lwowa sączę jak zawsze przesłodzony ukraiński czaj i myślę jak dostać się do Mołdawii, nazywanej przez wielu "Skansenem Europy". Z pomocą przychodzi kierowca czarnego BMW i po chwili w rytmie muzyki Iron Maiden mkniemy do granicznej miejscowości o gastronomicznie brzmiącej nazwie Mamałyga.
- Narkotyki ? Exstasy ? Marihuana ? Broń ?
- Nie mamy.
- Słabo - odpowiada celnik.
I w ten sposób znajdujemy się w Mołdawii, w kraju o najniższym w Europie PKB. Zaraz za nami granicę przekraczają kolejne osoby tym razem na furmance. Dość ciekawe zjawisko zważywszy, że znajdujemy się na przejściu granicznym.
Rozglądamy się dookoła i stwierdzamy, że tu faktycznie nic nie ma. Kilka budek i wszechogarniająca pustka. Nie ma przystanku, nie ma taksówkarzy, czyli znajdujemy się w przysłowiowej dupie, a to stwarza okazję aby po raz pierwszy spróbować mołdawskiego alkoholu. Spijamy najpopularniejszą pianę w tym kraju o nazwie Chisinau, czyli Kiszyniów. W tym czasie problem rozwiązuje się sam, bo zaczynają zbierać się ludzie i po chwili znajdujemy się w mocno zatłoczonym, jak to na wschodzie, busie.
Soroca. O zmroku wchodzimy do knajpy pytając o nocleg. Cena pobliskiego hotelu zwala z nóg. Nocleg na kwaterze proponuje nam młodzieniec mocno wpatrzony w telewizor i poczynania piłkarzy Zenita Sankt Petersburga. Zasiadamy do stołu i wspólnie kibicujemy, mecz zagłuszany jest przez mołdawski Modern Talking w rytm, którego dziwna pani kręci tyłkiem
...
Pozdrawiam autora tego artykułu bardzo fajne jestem zadowolona i prosze jak najwiencej pisać o tym kraju .
POZDRAWIAM wszystkich kturzy były w tym kraju.
nadia, 2007-12-07 10:27:41
niesamowicie serdeczni ludzie, świetne miejsce do zdjęć.
polecam
www.adrianlarisz.com
adrian, 2007-11-29 09:27:41
Byłam w Mołdawii ponad dwa lata temu podczas majowego święta i muszę przyznać, że to - jak do dziś - kraj, który najbardziej mnie zadziwił. Po raz pierwszy nie wiedziałam, jakiego języka powinnam używać, komunikując się w drodze do Kiszyniowa i w nim samym! Natrafiałam również na kilka taryf noclegowych w jednym miejscu, koniecznośc meldunku i punktualnego opuszczenia miejsca pobytu oraz "dezynfekcję" na granicy Mołdawii z Rumunią.
Moje wspomnienia powodują, że każdemu polecam tę piękną, choć dewastowaną krainę, szczególnie w majowe święto, gdy tuż po przekroczeniu granicy cieszą oczy kwitnące wszędzie owocowe drzewa. Owocowe drzewa zasłaniające biedę i bałagan.
Eloe, 2007-11-12 13:42:21
Marek, 2007-11-07 17:12:04
Do zobaczenia !!!
mach, 2007-11-05 12:29:12
Pozdro
marcello2, 2007-11-04 23:17:33
renata , 2007-11-04 22:11:57
AndrzejH, 2007-11-01 14:12:27
Jagoda, 2007-11-01 02:17:44
Ewka, 2007-10-31 22:26:23
Zobacz zdjęcia:
Mołdawia
Mołdawia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























Kiszyniow to metropolia, Moldawia jest coooooooooooooooool.
Warszawiak, 2008-04-21 21:04:11