Opowieść zaczynam od Albanii. Moja podróż zaczęła się właściwie w Bułgarii, jednak potraktowałem ją jak kraj tranzytowy- stąd udałem się bezpośrednio do Macedonii. Tutaj spędziłem kilka dni. Ten niezwykły kraj jednak zasługuje na osobną relację...
Nie znajdziecie tutaj zbyt duzo praktycznych porad, cen, odleglosci, jest to jak najbardziej subiektywny opis wrazen, doznan i przygod jakie mnie spotkaly w podrozy.
Bałkany

Unpolaco2007-10-27 16:20:03
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.92 z 5.00. 13 głosów oddanych
czarna dziure gdzie nic nie ma. Było miasteczko- nagle zostały mi same jego głosy, nic nie widać- jedynie przejeżdżające samochody swoimi reflektorami na ułamki sekund rozświetlają przestrzeń.
Po chwili zaczęło się rozlegać warczenie i znowu jestem w Kruje!
Co niektóre domy, sklepiki zostają oświetlone dzięki agregatorom, inne rozświetlają świeczki, latarki zawieszone w miejscu żyrandola, powtykane pomiędzy produkty i rzucające nikłe światło na sufit. Pierwszy raz postanawiam zaznać odrobinę luksusu i przespać się w hotelu.
Negocjuję ostro cenę- używając argumentu że mi mocno przeszkadza warkot agregatora, że i tak hotel jest pusty iw nocy już i tak nikt nie przyjedzie, że niepotrzebna mi dwójka i telewizor...
W końcu dochodzimy do porozumienia, właściciel dostaje 8 euro i daje mi klucz do pokoju.
Biore sobie upragniony prysznic, co za radość!
Gdy dopiero co zaczynam odczuwać ulgę pluskając się w ciepłej wodzie, nagle warkot agregatora ustaje i znów całe moje otoczenie pogrąża się w ciemnościach.....
Czyżby właściciel był tak wredny i uznał, że cena nie obejmowała benzyny z agregatora?
No fakt - nie przyszło mi do głowy tego negocjować... skoro nie potrzebuję telewizji to może gospodarz uznał, że i prądu nie będę korzystał.........
Wkurzony wycieram się ręcznikiem, ubieram się po ciemku i wychodzę obejrzeć miasteczko.
Na ulicy sporo ludzi, pijących kawę, oglądających mecz.
Niedaleko słyszę głośną muzykę, wrzaski i śpiewy. Udaję się w tamtym kierunku i kiedy jestem przy wejściu zaczepia mnie jakiś podpity staruszek. Śmieje się, coś do mnie gada, mocno przy tym gestykulując i poklepując mnie chce mnie chyba zaciągnąc do środka.
Otwiera drzwi i lekko wpycha mnie do środka...
Nagle znajduję się w środku jasno oświetlonej sali, strasznie głośna muzyka i wszyscy elegancko ubrani..... WESELE!!!
...
Zobacz zdjęcia:
Serbia i Czarnogóra
,
Chorwacja
,
Bośnia i Hercegowina
,
Albania
Serbia i Czarnogóra - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj































Anna, 2008-07-24 22:13:18