Strona główna » Sri Lanka » Sita, co nie chciala Rawany

kolejna relacja z "Do Birmy (prawie) piechota"

Sita, co nie chciala Rawany


Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec A. Apanasewicz i M. Lubina
2007-10-24 18:47:04
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

w ich kraju mile widziani. Mimo telefonowania tam codziennie, bo "porozmawiam jeszcze z moim zwierzchnikiem, nie mówię nie". Przeszkodą nie do pokonania okazał się fakt, że nie mamy na Lance pozwolenia stałego pobytu. Na pocieszenie panowie zaproponowali, byśmy sobie pojechali do Holandii: tam na pewno dostaniemy wizy.
Po ambasadzie już tylko plaże, przynajmniej na początek. Musieliśmy zmyć z siebie wodą oceaniczną zmęczenie Indiami, a leżakowanie pod palmami wydało nam się świetnym sposobem na zwalczenie wrogości, która w stosunku do Indii zapłonęliśmy po wizytach w Agrze i Haridwarze.
Pomysł był słuszny, nie przeszkodziły nam nawet codzienne deszcze (a nawet podwójnie codzienne). Ceny noclegów - w porównaniu z Indiami - na początku podniosły nam włosy na głowach. Jednak już w pierwszym miejscu udało nam się zbić stawkę o 100% z powodu martwego sezonu. Potem, już z przekonaniem i pewnością siebie, używaliśmy tego uniwersalnego argumentu przy każdym targu. W rezultacie spaliśmy zwykle taniej niż Indiach (tam przeciętnie: 5$ za dwójkę, tutaj: 4) w warunkach o niebo lepszych. Hotele od razu odrzuciliśmy - już na pierwszy rzut oka i my (i właściciele hoteli też) wiedzieliśmy, że to nie na naszą kieszeń. Najbardziej atrakcyjną opcją okazały się guesthousy, czyli wynajmowanie pokoju u prywatnych gospodarzy. Domy na Lance są wspaniałe. Przeważnie parterowe, z ogromnym salonem w centrum, z którego przechodzi się do pokoi, kojarzyły nam się z jakimiś dobrymi kartami czasów kolonialnych. Pokoje czyste, CZYSTE, każdy wyposażony w moskitierę oraz stojak do suszenia rzeczy. W Ambalangodzie zachwycił nas nie tylko dom (Sumudu Guest House), ale również wyżywienie - kolacja, za którą zapłaciliśmy 250 rs od osoby (2$), okazała się prawdziwą ucztą z kilkoma daniami z ryb, sałatką i ziemniakami, a nawet z deserem. To były najlepiej zainwestowane w żywność ...

Strona:  1  2  [3]  4  5
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Sri Lanka

Sri Lanka - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Sri Lanka - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Sri Lanka - filmy z wakacji Sri Lanka - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Sri Lanka - szczepienia, porady zdrowotne Sri Lanka - kuchnia, potrawy, alkohole Sri Lanka - kultura, obyczaje, zabytki Sri Lanka - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podró¿nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz siÄ™ do naszej spoÅ‚ecznoÅ›ci
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  WÄ…tpliwoÅ›ci? Zapytaj specjalistÄ™!
  Â» Sri Lanka

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Sri Lanka
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Sita, co nie chciala R...
  » WyspyLudzie, kultura Katamaran
  » Wycieczki, Zwiedzanie ...Wyspy Sri Lanka - wyspa komp...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Na poludniu bywa cudnie
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Dziennik - Indie, Nepa...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Dziennik - Indie, Nepa...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Dziennik - Indie, Nepa...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Dziennik - Indie, Nepa...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Dziennik - Indie, Nepa...
  » Wycieczki, Zwiedzanie ... Dziennik - Indie, Nepa...

   Więcej relcji z podróży - Sri Lanka