45 dni spędzone w Norwegii i Szwecji były wielką przygodą. Przejazd rowerem przez norweskie fiordy, archipelag Lofotów i Vesteralen, a na końcu dotarcie do przylądka Nordkapp pozwoliło mi poznać kwintesencję skandynawskiej przyrody.
Trzy oblicza Norwegii - fiordy, Lofoty, Nordkapp (wyprawa rowerowa 2006)
Artur.lorenc2007-10-11 02:59:08
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
z którego nie ma już powrotu.
Zza mgły wyłonił się znak. Początkowo niewyraźny, ale wreszcie był. Niebieska tablica z napisem Nordkapp oznaczała, że cel mojej wyprawy został osiągnięty. Po 30 dniach jazdy w upale, deszczu i zimnie, po przemierzeniu ponad 3800 kilometrów przez całą niemal Norwegię dotarcie do północnego krańca kontynentu było ukoronowaniem moich zmagań. Pomimo, że wielu ludzi dojeżdża na Nordkapp dla mnie było to ogromne wyróżnienie, że mogłem tam być, wielka satysfakcja i spełnienie marzenia . Byłem naprawdę zmęczony i zmarznięty, ale w tamtej chwili byłem również najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Ludzie docierają na przylądek przeważnie samochodami czy autokarami, których po drodze mijałem całe mnóstwo. Jednak jedynie ten, kto po wielu dniach trudu włożonego w podróż dojedzie tu rowerem, czy jak pewien Czech na hulajnodze, może odczuć prawdziwy smak Nordkappu. Wtedy dotarcie do tego punktu napełnia człowieka wielką dumą. Nie zrozumie tego ten, kto nie zmagał się przez kilka tysięcy kilometrów ze zmiennymi warunkami atmosferycznymi i nie ma w nogach wielu podjazdów, który trzeba pokonać. Nie oznacza to, że trzeba tu przyjechać rowerem. Każdy, kto tu dotrze, nie ważne w jaki sposób, ma niezaprzeczalne prawo do pochwalenia się, że był na północny krańcu Europy. Będzie to jednak miało nieco inny wymiar.
Po przejechaniu przez bramki, gdzie rowerzyści nie ponoszą żadnej opłaty normalnie wynoszącej 195 NOK, starczyło mi sił jedynie na podjechanie do słynnego globusa. Później znalazłem kawałek miejsca nadającego się na rozbicie namiotu, a mgła, wiatr i 3 stopnie zimna bardzo szybko mnie znużyły. Po założeniu wszystkich ubrań i zasunięciu się w śpiworze zasnąłem jak dziecko. Cały następny dzień spędziłem na Nordkappie i jak się okazało był to dobry wybór. W pewnym momencie gęstą jak mleko mgłę gdzieś przewiało,
...
Zobacz zdjęcia:
Szwecja
,
Norwegia
Szwecja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





























Wspaniale Pan wykorzystuje swoje młodzieńcze możliwości siły, woli, to wielka szkoła na dobre , godne życie.
Serdecznie g r t a t u l u j e jeszcze raz i bardzo zazdroszczę tych przeżyć, zmęczenia i zachwytu.
GN
Grażyna, 2008-01-24 12:54:02