• Relacji z podrózy: 17350
  • Zdjęć: 123141
  • Podróżników: 28724
  • Porad: 18793
  • Postów: 115536
  • Tematów: 10546

Tunezja 2004 - U wrót pustyni

AM Wyświetlono: 3045 razy 2004-08-24 12:10:25
  Ocena:2.67 (93 głosów)


Opis podróży samochodem do Tunezji, przez Włochy, a następnie promem z Sycylii
Tym razem po raz pierwszy wyruszamy na kontynent afrykański - do Tunezji. Przed wyjazdem trochę załatwiania - wizy, które obowiązują turystów, podróżujących indywidualnie po Tunezji oraz rezerwujemy bilety na prom z Sycylii do Tunisu.
19.06.2004 sobota
(Łaziska Górne - Olomouc- Brno - Wien -Graz - Villach -Udine - Mestre)
Wyruszamy koło 8 rano, jadąc tradycyjną, przemierzoną przez nas już wielokrotnie trasą do Wenecji. Niestety, tradycyjnie zabierane na pierwszy dzień podróży pieczone kurczaki, przez niedopatrzenie zostają w
lodówce. Pogoda po drodze zmienna, na przemian: chmury,
słońce, deszcz i burze, poza tym bez sensacji. Wieczorem docieramy na znany nam już kemping " Rialto" koło Wenecji.
20.06.2004 niedziela
(Mestre - Padova - Bologna - Orvieto - Cassino)
Rano leje, zwijamy się jak najprędzej i ruszamy dalej na południe. Na szczęście " Autostrada Słońca ", zgodnie ze swoją nazwą wita nas wspaniałą pogodą, która już nas nie opuszcza. Pierwszy postój robimy w Orvieto.
Miasto, położone na wysokim wzgórzu prezentuje się
bardzo ładnie, przyozdobione jeszcze, w związku z niedawno obchodzonym świętem Bożego Ciała. Docieramy do katedry, gdzie na ołtarzu wystawione są relikwiarze z płótnem oraz z fragmentem ołtarza, poplamione krwią, która popłynęła z hostii podczas Przemienienia, w kościele w pobliskiej Bolsenie. Na nocleg docieramy do Cassino na kemping, który w nazwie ma termy , co wskazywałoby na obecność gorących źródeł, tymczasem liczne źródła wybijały, ale nadawały się raczej do leczenia metodą krioterapii.
21.06.2004 poniedziałek
(Cassino - Caserta - Cosenza - Pizzo)
Podjeżdżamy pod Monte Cassino. Po zwiedzeniu klasztoru zjeżdżamy na położony nieco niżej Cmentarz Polski. Jedziemy dalej, blisko już do przeprawy na Sycylię.
Autostrada, na szczęście na odcinku od Salerno, bezpłatna, jest chyba w nieustannym remoncie i modernizacji. Obserwując tempo prac, można być pewnym, że nigdy się nie zakończą. Olbrzymi kemping, położony nad morzem jest
niemal całkowicie pusty. Naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego wszyscy Włosi wyjeżdżają na wakacje w sierpniu.
22.06.2004 wtorek
(Pizzo - Messina - Castel di Tusa)
Przeprawiamy się na Sycylię do Messiny i jedziemy dalej wzdłuż północnego wybrzeża wyspy. W pewnym momencie, mimo, że na mapie jest dalej, autostrada kończy się. Kemping, choć ma tylko 2 gwiazdki jest bardzo ładny i pięknie położony przy kamienistej plaży.
23.06.2004 środa
(Castel di Tusa - Cefalu - Palermo - Monreale- Trapani - Valderice)
Zatrzymujemy się w Cefalu. Zawiłymi uliczkami docieramy do katedry, której wnętrze robi duże wrażenie. W absydzie znajduje się mozaika z figurą Chrystusa.
Przejeżdżamy obrzeżami Palermo do Monreale.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • Klesk / 2006-10-27
    Ekstra zdjecia.
TunezjaWybierz obszar który Cię interesuje

TunezjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju